Reklama
Reklama
Warszawa
Reklama

Wydał rozkaz zabicia rodziny Ulmów. Instytut Pileckiego zdobył jego archiwum [NIEZNANE ZDJĘCIA]

24 marca 2021, 13:20
Archiwum mordercy rodziny Ulmów
Archiwum mordercy rodziny Ulmów / PAP / Instytut Pileckiego
Instytut Pileckiego zaprezentował archiwum Eilerta Diekena - porucznika niemieckiej żandarmerii, który 24 marca 1944 r. dowodził oddziałem odpowiedzialnym za zamordowanie rodziny Ulmów oraz ratowanych przez nich Żydów. Instytut podkreśla, że Dieken nigdy nie został ukarany za tę zbrodnię.
Reklama
Reklama
Tematy:
zdjęcia archiwum hitlerowcy Niemcy morderstwo rodzina Ulmów Eilert Dieken

Powiązane

Reklama

Komentarze (19)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • pozarski
    2021-04-03 00:42
    A co z nazwiskiem tego Polaka, ktory zadenuncjowal Ulmow?
    2
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • No i co
    2021-03-30 14:40
    No cóż, mógł bezkarnie mordować to mordował tak jak polscy ubecy i esbecy, którzy tez nigdy żadnej kary nie ponieśli za to żyli w dostatku i luksusach z emeryturami po ponad 20tys zł do zwykłej nudnej śmierci.
    2
    zgłoś
  • odrzucam Niemiecki styl zycia
    2021-03-25 09:55
    On to taki "porzadny Niemiec". Zdyscyplinowany, posluszny prawom, dobry ojciec, wzorowy pracownik. Taki zwierz co postepuje zgodnie z prawami ewolucji. Tylko silni maja prawo przetrwac.
    0
    zgłoś
  • grac czy nie grac
    2021-03-25 08:48
    Do GG pod pomieszaniem: najpierw powiedz kim "my" jestesmy, a potem bedziemy decydowac, jakie dokumenty chcemy koniecznie posiadac. Dalej twierdze, ze dyrex do kontroli na zapatrywania marsz!
    0
    zgłoś
  • pomieszanie z poplataniem
    2021-03-24 19:14
    Archiwum Diekena zawiera m.in. dokumentację jego niezakłóconej kariery w policji niemieckiej od Republiki Weimarskiej, przez III Rzeszę aż po Republikę Federalną Niemiec, przyznane mu odznaczenia państwowe oraz kolekcję fotografii zarówno ze służby, jak i z życia prywatnego. Dyrektor Instytutu Pileckiego poinformował też, że archiwum Diekena pozyskano od kolekcjonera w Niemczech za kwotę 14 tys. euro."- wyrzucone w bloto pieniadze. Zrobili mordercy i bestii..... oltarzyk. Dyrektor Instytutu PILECKIEGO powinien sie publicznie wyjasnic z tego faux pas. Dobrze, ze maja dokumenty. Ale te powinny byc pod kluczem.
    14
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • Józef Bąk
    2021-03-24 16:43
    ADOLFUFOW mamy pod dostatkiem jak wermancht Tusskusow co non stop wżera się SZWABSKO-SOWIECKIMI -GIEBELSSOWSSKIMI PiOnstakami w POLSKĘ
    16
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
  • darek
    2021-03-24 16:21
    Ż nie ukarani byli wina była Amerykanów on na to Niemcom pozwalali !
    8
    zgłoś
  • Kulpa
    2021-03-24 15:32
    Swiecislaw masz rację ale nie tylko dzięki anglikom czy Amerykanom zapomniałeś że Hiszpanie po drugiej wojnie światowej też pomagali zbrodniarzom niemieckim się u siebie ukrywać generał Franko na to pozwalał
    5
    zgłoś
  • 1939
    2021-03-24 14:58
    Ale o ile wiem tp Ulmow {co ciekawe mają pochodzenie niemieckie) wydał Niemcom polski policjant. Jeśli się mylę proszę o korektę.
    30
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
  • Kulpa
    2021-03-24 14:01
    Wielu tego typu zbrodniarzy z czasów drugiej wojny światowej Niemców po wojnie żyło sobie wygodnie i dostatnio w Niemczech pełniąc często publiczne funkcje ich zbrodnie nawet po tylu latach przerażają
    8
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama