Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncert The Rolling Stones w PRL. Czy rzeczywiście zagrali za skrzynkę wódki?

12 października 2024, 07:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
The Rolling Stones
The Rolling Stones podczas koncertu w Sali Kongresowej w 1967 roku. Czy muzycy dostali za swój występ "skrzynkę wódki?/PAP
To było jedno z najgorętszych wydarzeń muzycznych czasów PRL. Do kraju za żelazną kurtyną przybył światowej sławy zespół. Wokół przyjazdu i koncertu The Rolling Stones w Polsce pojawiło się wiele mitów. Jednym z nich był ten dotyczący honorarium zespołu. Czy rzeczywiście The Rolling Stones zagrali za skrzynkę wódki?

Koncert The Rolling Stones w Warszawie odbył się 13 kwietnia 1967 roku. Niektóre źródła podają, że do tego wielkiego muzycznego wydarzenia za żelazną kurtyną doszło jednak dzień później. 

Koncert The Rolling Stones "załatwiła" wnuczka Gomułki

O tym, że w ogóle do tej muzycznej uczty doszło, zadecydował trochę przypadek. Zespół miał zagrać koncert w Moskwie, ale ten występ został odwołany. Władze ZSRR stwierdziły, że nie będą zapraszać do swojego kraju brytyjskich huliganów. Mick Jagger i jego ekipa wpadli więc na pomysł, by pojawić się w Warszawie. 

Tak też się stało. Jak wspominał dziennikarz Trójki - Piotr Metz, pomogła w tym wnuczka I sekretarza KC PZPR, czyli wnuczka Władysława Gomułki. To ona osobiście wyprosiła u dziadka koncert The Rolling Stones. Występ zespołu odbył się w warszawskiej Sali Kongresowej. Miejsce to normalnie mieściło 2,5 tys. widzów, ale tym razem weszło ich tam ponad 5 tys. Bawili się na tym koncercie i słuchali The Rolling Stones głównie działacze partyjni. Zwykły śmiertelnik na zdobycie biletu nie miał szans. 

Nie skrzynka wódki a polskie złotówki. Tyle zespół zarobił na występie w Warszawie

Piosenki, które podczas dwóch krótkich występów w Warszawie wykonał zespół to m.in. : "Paint It Black", "19thy Nervous Breakdown", "Lady Jane", “Ruby Tuesday”, "Mother's Little Helper”, "(I Can't Get No) Satisfaction". Wokół tego wydarzenia pojawiło się wiele mitów i legend. 

Jednym z nich była kwestia honorarium artystów. Mówiło się, że zagrali za "skrzynkę a nawet wagon wódki". Nie jest to jednak, jak się okazuje prawdą. W Postscriptum do biografii Ireny Santor "Tych lat nie odda nikt" napisanej przez Jana Osieckiego, autor wspomina, co w tej kwestii usłyszał od Zbigniewa Korpolewskiego. Nie tylko męża piosenkarki, ale też człowieka związanego ze światem polskiej muzyki.

Nie był to wcale wagon wódki, jak głosi legenda. Stawka wyniosła dokładnie cztery tysiące dolarów amerykańskich. Z czego połowa w złotówkach, których muzycy nie mogli wywieźć za granicę - czytamy w książce. Jak dodaje autor książki dla porównania Apple Computer 1, w chwili premiery w 1976 roku, kosztował 666,66 dolarów.

Oficjalny państwowy kurs wymiany był lichy (około czterdziestu złotych za dolara), więc Stonesom wypłacono dwa tysiące zielonych i około osiemdziesięciu tysięcy złotych polskich (równowartość niespełna czterech ówczesnych rocznych średnich krajowych). Mało prawdopodobne, że zdecydowali się wymienić złotówki na twardą walutę u koników (dolar na czarnym rynku kosztował wtedy od stu dwudziestu do stu pięćdziesięciu złotych), więc zapewne panowie przebalowali te pieniądze w hotelowej restauracji. I raczej tu należy szukać źródeł legendy o wagonie wódki - czytamy w biografii piosenkarki. 

Podobnie jak "skrzynka wódki" mitem jest również to, że Mick Jagger i jego zespół udał się po koncercie na "afterparty" wraz z aktywem partyjnym. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj