Według Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, relacjonując wydarzenia w Sejmie i protesty pod Sejmem 16-18 grudnia 2016 roku w kanale TVN24, .
Miało to polegać .
Krajowa Rada dopatrzyła się też propagowania . Co więcej posłów opozycji blokujących salę plenarną. KRRiT przytacza bowiem opinie prawne wskazujące, że blokowanie mównicy sejmowej było nielegalne.
Regulator stwierdza też, że .
O winie TVN24 ma świadczyć np. wypowiedź Piotra Stasińskiego w rozmowie z Anitą Werner emitowanej 16 grudnia 2016 ok. godz. 19.47. Stasiński stwierdził mianowicie, że . Według KRRiT powyższy cytat wskazuje, iż .
Z kolei brak bezzwłocznej informacji dla widzów o rozwiązaniu pokazywanego zgromadzenia przez policję stwierdza KRRiT, podkreślając, że o fakcie rozwiązania zgromadzenia TVN24 poinformował . Takie zachowanie .
Co więcej, . Analiza tych rozmów i relacji z Sejmu potwierdziła, według Krajowej Rady, , a . Całości dopełniały zaś .
KRRiT zarzuca kanałowi TVN24 nie tylko brak komentarza do wydarzeń. Regulatorowi nie spodobały się też te komentarze, które się pojawiały - do wypowiedzi posłów koalicji rządzącej. Zdaniem KRRiT starano się w nich .