Dziennik Gazeta Prawana logo

Miał rozpowszechniać seriale Polsatu. Sprawa trafiła do sądu

1 grudnia 2020, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
sąd prawo fot. shutterstock
<p>sąd prawo fot. shutterstock</p>/shutterstock
Do Sądu Okręgowego w Białymstoku trafiła sprawa mężczyzny oskarżonego o naruszenie praw autorskich Telewizji Polsat i Cyfrowego Polsatu. Przez pięć lat na portalu internetowym miał on rozpowszechniać odcinki popularnych seriali telewizyjnych. W pierwszej instancji został uniewinniony.  Co dalej ze sprawą?

We wtorek sąd miał zająć się apelacją oskarżyciela subsydiarnego - pełnomocnika Polsatu. Ostatecznie sprawa nie została rozpoznana, bo sąd uznał za obligatoryjną obecność prokuratora, a ten się nie stawił. Sprawa została odroczona do stycznia.

Zarzut postawiony mieszkańcowi podbiałostockich Łap dotyczy rozpowszechniania w latach 2012-2017 - bez uprawnień i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej - utworów, do których majątkowe prawa autorskie przysługują pokrzywdzonym spółkom z grupy Polsat. Chodzi m.in. o takie seriale telewizyjne, jak "Chłopaki do wzięcia", "Pierwsza miłość" czy "Zdrady". Oskarżony miał je udostępniać na swojej stronie internetowej i działać w ten sposób na szkodę tych spółek.

W czerwcu białostocki sąd rejonowy uniewinnił go; w tej sytuacji kosztami procesu obciążył oskarżycieli subsydiarnych.

Apelację od wyrok złożył pełnomocnik tych oskarżycieli, który przed sądem pierwszej instancji domagał się obowiązku naprawienia szkody, przedstawiając stosowne wyliczenia strat finansowych.

W 2017 roku sprawą zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Białymstoku; ostatecznie postępowanie umorzyła oceniając, że nie ma znamion przestępstwa. Wtedy pełnomocnik Polsatu skierował do sądu subsydiarny akt oskarżenia (prawo do jego złożenia ma w określonych przypadkach pokrzywdzony lub jego pełnomocnik).

Prokuratura złożyła wówczas wniosek o umorzeniu tego postępowania, bo - w jej ocenie - nie było podstaw do przypisania działaniom oskarżonego znamion czynu zabronionego. Sąd ten wniosek uwzględnił, ale po odwołaniu sprawa trafiła jednak na rozprawę, a po przeprowadzeniu procesu sąd oskarżonego nieprawomocnie uniewinnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj