19 grudnia Sejm podjął uchwałę w sprawie “przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych oraz Polskiej Agencji Prasowej”.
20 grudnia minister kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomiej Sienkiewicz odwołał dotychczasowych prezesów zarządów TVP, Polskiego Radia i PAP oraz rady nadzorcze. Minister powołał nowe rady nadzorcze spółek, które powołały nowe zarządy.
Dziemianowicz-Bąk o mediach publicznych
Przede wszystkim media publiczne w końcu muszą stać się publiczne i ten cel jest wspólny. Chodzi o przywrócenie niezależności i odpolitycznienie propagandowej tuby w faktyczne media publiczne - oceniła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Po tych ośmiu latach nikt nie spodziewał się, że rozpoczęcie tego procesu będzie zadaniem łatwym - powiedziała.
Oczywiście, że to co dzisiaj obserwujemy w PAP, w mediach publicznych jest dalekie od ideału. Ja bym bardzo chciała widzieć taką sytuację, w której ten proces naprawy przebiega spokojnie, gdzie wszystkie strony polityczne zgadzają się, co do tego, że media publiczne są potrzebne, ale tak nie jest. Mamy okupację PAP, mamy sytuację pseudo-protestu - stwierdziła.
"Sterowana politycznie hucpa i szopka"
Posłanka nazwała działania Zjednoczonej Prawicy w obronie mediów publicznych sterowaną politycznie hucpą i szopką.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.