Dziennik Gazeta Prawana logo

Technologia jest rodzaju męskiego. Jak zachęcić kobiety do nauk ścisłych?

8 marca 2017, 08:28
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Badania w laboratorium
Badania w laboratorium/Shutterstock
W Europie brakuje setek tysięcy specjalistów od IT i nowych technologii. Czy tę lukę mają szansę wypełnić kobiety?

W 35 państwach Europy mniej niż jedna piąta absolwentów nauk ścisłych to kobiety. STEM, jak z angielska nazywa się zestaw takich nauk (science, technology, engineering and math – czyli nauki ścisłe, technologiczne, inżynieryjne i matematyka), to wciąż domena mężczyzn. Komisja Europejska wyliczyła, że mamy ogromny niedobór ekspertów w tych dziedzinach: w samej Unii do 2020 r. będzie brakowało 900 tys. pracowników z takimi specjalizacjami. Zaczęto więc myśleć, jak zachęcić uczennice, by decydowały się na naukę i karierę w ścisłych przedmiotach.

W Polsce to akcja „Dziewczyny na politechniki”, która zaczyna owocować: w ciągu dekady odsetek kobiet na studiach technicznych zwiększył się o ponad 25 proc.

Ale wciąż jest wiele do zrobienia. Na wielu wydziałach udział kobiet nie przekracza kilku procent. Wciąż najmniej kobiet studiuje na kierunkach ściśle technicznych, jak elektryka (np. na Wydziale Elektrycznym Politechniki Częstochowskiej 4,41 proc., Politechniki Śląskiej 4,32 proc.), mechanika, elektronika, elektrotechnika, automatyka czy informatyka (w wydaniu politechnicznym).

Na zlecenie Microsoftu oraz London School of Economics przebadano ponad 11,5 tys. uczennic z 12 europejskich państw – m.in. Belgii, Czech, Francji, Irlandii, Rosji, Wielkiej Brytanii i Polski – by dowiedzieć się, dlaczego dziewczęta rzadziej wybierają karierę w takich zawodach.

Jedynym krajem, w którym uczennice na testach PISA z przedmiotów ścisłych osiągają lepsze wyniki niż chłopcy, jest Finlandia. W zbadanych państwach pierwsze poważniejsze zainteresowanie naukami ścisłymi wśród dziewcząt pojawia się w ok. 11,6 roku życia. Najwcześniej wśród uczennic w Rosji (ledwie 10-letnich), w Polsce u 12-latek. To początek zaledwie czteroletniego tzw. okna możliwości. Czyli zainteresowanie naukami ścisłymi w uczennicach można wzbudzić między 11. a 12. rokiem życia, ale jeżeli nie zostanie podtrzymane przez nauczycieli, rodziców i system edukacji, to istnieje duże zagrożenie, że 15–16-latka porzuci to na rzecz „bardziej kobiecych” kierunków humanistycznych, społecznych czy artystycznych.

– zauważa Magdalena Arażny z Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.

– dodaje Anna Karczewska z Fundacji Coder Dojo, która także organizuje szkolenia z programowania dla uczniów. Karczewska twierdzi, że dziewczynki również świetnie dają sobie radę w takich zadaniach. Przykład? Grupa 8-latek z Poznania, które wciągnęły się w prace nad grafiką, i 11-latek z Białegostoku, które wspólnie z nauczycielem zrobiły model rakiety z zasięgiem stratosferycznym.

Rzeczywiście, jak potwierdza badanie LSE i Microsoftu, to wsparcie nauczycieli i rodziców w wyborze ścisłej edukacji (wskazało na to blisko czterech na 10 zbadanych) decyduje o wyborze ścieżki kariery. Od początku edukacji najsilniejsze zaplecze w szkołach w tym zakresie mają Rosjanki. Polska jest niemal dokładnie pośrodku stawki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj