Duncan, który składa wizytę w Polsce, wziął w czwartek udział w pierwszym Polsko-Brytyjskim Forum Belwederskim. - - powiedział PAP.
- oświadczył minister. Jak dodał, na tę kwestię trzeba jednak patrzeć w szerszym kontekście.
- powiedział.
Duncan, odnosząc się do Forum Belwederskiego, ocenił, że "proces zbliżania do siebie polityków, przedstawicieli społeczeństwa obywatelskiego oraz biznesu podczas corocznych spotkań w Polsce i Wielkiej Brytanii jest bardzo ważny".
- zadeklarował.
Minister podkreślił, że Polska i Wielka Brytania współpracują w wielu dziedzinach. - Jest współpraca polityczna, są bardzo ważne dla tej części świata zobowiązania dotyczące obrony i bezpieczeństwa w ramach NATO. Wysyłamy do Polski 150 żołnierzy, co jest jasną deklaracją naszej chęci przeciwstawienia się absolutnie niewłaściwej rosyjskiej ingerencji w innych krajach" - powiedział.
dodał Duncan.
Minister powtórzył, że rozpoczęcie procesu wyjścia z UE nastąpi przed końcem marca br. - - powiedział.
Brytyjska Izba Lordów przyjęła we wtorek poprawkę do ustawy upoważniającej premier Theresę May do rozpoczęcia procesu wyjścia z Unii Europejskiej, która zakłada wymóg uzyskania zgody obu izb parlamentu na ostateczne warunki opuszczenia wspólnoty.
Pomimo krytyki ze strony przedstawicieli rządu zgłoszona przez Partię Pracy poprawka uzyskała poparcie 366 lordów przy 268 przeciw. Wynik wtorkowego głosowania to druga porażka premier May w trakcie procedury legislacyjnej, która została uruchomiona po uznaniu przez Sąd Najwyższy w styczniu, że do rozpoczęcia formalnych negocjacji niezbędna jest zgoda obu izb parlamentu. W ubiegłym tygodniu lordowie przegłosowali również poprawkę, która zakładała zagwarantowanie praw obywateli Wspólnoty mieszkających w Wielkiej Brytanii.
Decyzja o przyjęciu obu poprawek przez Izbę Lordów nie jest jednak ostateczna. Premier Theresa May wielokrotnie podkreślała, że jej intencją jest rozpoczęcie procesu wyjścia z Unii Europejskiej i wysłanie formalnej notyfikacji w tej sprawie przed końcem marca br. We wtorek wieczorem rzecznik rządu podkreślił w rozmowie z PAP, że wynik głosowania w Izbie Lordów nie zmienia tych planów.