- mówi Juliusz Sabak.
NATO odzyskuje świadomość tego, po co powstało jako sojusz obronny, a rozbudowa na Wschód wymaga też wzmocnienia działań na wschodniej flance, jak podkreśla przy tym. I dodaje, mobilizację Sojuszu widać między innymi w planie rozlokowania sił w sześciu państwach Europy Wschodniej, a także w planach umieszczenia w tej części kontynentu magazynów z amerykańskim sprzętem wojskowym.
W opinii redaktora Defence24, to wyraźny sygnał o przesuwaniu granicy aktywności NATO, ponieważ dotychczas podobne magazyny znajdowały się w Niemczech.
- zaznacza Juliusz Sabak. Nie chodzi jednak o siły, które będą działać samodzielnie. Mają one tylko wspierać kraje z obrzeża NATO w przypadku ataku zewnątrz bądź innych sytuacji kryzysowych.
- podsumowuje ekspert.
CZYTAJ TEŻ: NATO umacnia wschodnią flankę. 5 tys. żołnierzy i 6 krajów w szpicy >>>