Dziennik Gazeta Prawana logo

"Putin nie jest teraz zainteresowany wjechaniem czołgami do Polski". OPINIA

10 marca 2015, 20:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski czołg T-90
Rosyjski czołg T-90/Shutterstock
Profesor Andrew Michta konsultant rządu Stanów Zjednoczonych uważa, że Putin nie jest teraz zainteresowany wjechaniem czołgami do Polski lub któregoś z krajów bałtyckich. Zdaniem analityka może jednak chcieć wywołać kryzys w którymś z państw na wschodniej flance NATO i przetestować Sojusz Północnoatlantycki - na Łotwie lub w Estonii.

Profesor był gościem dyskusji na temat bezpieczeństwa Polski zorganizowanej przez Instytut Wolności.

Jego zdaniem, zachowanie prezydenta Rosji to jego konsekwentna polityka rozszerzania dawnej sfery rosyjskiej i NATO musi być gotowe na szybką i zdecydowaną odpowiedź.

dodaje Andrew Michta. Według niego, gdyby odpowiedź się przedłużała, była by to klęska zachodu, na którą nie można sobie w ogóle pozwolić. 

- wtórował mu wicepremier Tomasz Siemoniak, drugi z uczestników dyskusji. Jego zdaniem nie należy budować nowej europejskiej armii, ale wzmacniać Sojusz Północnoatlantycki tak, aby jego szef mógł szybko zdecydować o ruchach wojsk. 

Nasz minister obrony narodowej skrytykował inicjatywę powołania armii Unii Europejskiej.

dziwi się. - - podsumowuje ten projekt.

Mówiąc o obronie Polski w kontekście współpracy z NATO wicepremier Tomasz Siemoniak zaznaczył, że głównym zadaniem jest wspieranie planu tak zwanej szpicy, sił szybkiego reagowania, które miałyby być gotowe do akcji w ciągu 48 godzin. Polska jest też zdeterminowana, aby wzmacniać wschodnią flankę NATO, czyli zabiegać o ciągłą, rotacyjną obecność żołnierzy NATO w Polsce i wspierać Korpus Północno-Wschodni w Szczecinie.

Krzysztof Szczerski poseł PiS - trzeci uczestnik spotkania - podkreślił, że to, co dziś szczególnie go niepokoi w kontekście sytuacji na Ukrainie, to brak woli politycznej po stronie zachodu do zdecydowanych działań wobec Władimira Putnia.

- uważa Krzysztof Sczerski. 

Wszyscy uczestnicy dyskusji zgodzili się, że w Polakom potrzeba jest lepsza informacja o naszym zabezpieczeniu militarnym i ochronie przed Rosją. 

To była już druga taka debata przygotowana przez Instytut Wolności poświęcona bezpieczeństwu Polski i sytuacji na Ukrainie.

CZYTAJ TEŻ: Prof. Król: Putin jak Hitler? Analogie są bezpodstawne >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj