Czy to możliwe, żeby wprowadzać rozstrzygnięcia, które nie tylko nie rozwiązują systemowych problemów, ale jeszcze stawiają pod znakiem zapytania stabilność systemu finansowego? Co więcej: czy to możliwe, żeby Polska jako kraj – rozumiany jako rządzący i opozycja – prowadziła taką politykę zagraniczną, gdzie jedynym kryterium podejmowania decyzji będzie perspektywa najbliższego sondażu wyborczego, którym będzie można dołożyć frakcyjnemu rywalowi? Czy to możliwe, żebyśmy wprowadzali długoterminowe rozwiązania ustawodawcze i ogłaszali strategiczne decyzje, kierując się perspektywą kilku tygodni?
Czy to możliwe, żebyśmy poważną politykę mieszali z osobistymi wojnami i karczemnymi kłótniami? Przecież gdybyśmy byli krajem, który nie potrafi formułować długoterminowych celów, w którym polityczny dialog toczyłby się w oderwaniu od rzeczywistości, w którym żylibyśmy w świecie mitów, a nie faktów i liczb, to można byłoby nas przecież traktować jak pożałowania godną republikę bananową, której władzom ambasady obcych państw wysyłają listy z żądaniami.
Taki niepoważny, pogrążony w awanturze, niewiedzący, czego chce kraj nie potrafiłby efektywnie bronić swoich konkretnych i realnych interesów, bo nie potrafiłby ich jasno sformułować. Nie potrafiłby np. efektywnie walczyć na unijnej arenie w obronie swoich przewoźników, wytwórców spożywczych czy usługodawców. Co więcej, taki kraj w swoim procesie ustawodawczym mógłby być poddawany budzącym wątpliwości naciskom dyplomatycznym.
Jeżeli nie chcemy być takim krajem, zacznijmy o pewnych sprawach rozmawiać szczerze i nie starajmy się mydlić oczu dużym grupom społecznym. I powiedzmy sobie otwarcie – jeżeli chcemy zdjąć z kogoś ryzyko finansowe i koszty, to ktoś będzie musiał za to zapłacić. Albo na poważnie mówimy sobie, że problemy frankowiczów to ryzyko systemowe, za którego posprzątanie musimy zapłacić my wszyscy, albo przestańmy ich zwodzić.
Absolwent Wydziałów Prawa i Administracji oraz Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Studiował na Uniwersytecie Lund. W latach 2014-2025 był zastępcą redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej. Prowadzi popołudniowe rozmowy w radiu RMF FM oraz program Gość Wydarzeń w telewizji Polsat i Polsat News. W latach 2007-2015 autor magazynów TVN CNBC i TVN 24 i TVN 24 BIS. Współtworzył Business Poland – pierwszy program o polskiej gospodarce regularnie nadawany przez globalną telewizję. Prowadził i wydawał magazyny 90 minut oraz Fakty Ludzie Pieniądze. Wcześniej pracował między innymi w Polsacie, w którym był wydawcą, reporterem i prowadzącym Wydarzenia. W latach 2004-2007 pełnił funkcję wydawcy i prowadzącego magazyn EKG w radiu TOK FM, w którym był też zastępcą redaktor naczelnej. Swoją karierę zawodową rozpoczynał w nieistniejącym już Radiu PIN. Autor filmów dokumentalnych. W wolnym czasie zatruwa życie innych anegdotkami bez pointy.