Brexit nastąpi o północy 31 stycznia. Proces wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE zaczął się wraz z przeprowadzonym 23 czerwca 2016 r. referendum, w którym za takim rozwiązaniem opowiedziało się prawie 52 proc. głosujących. Formalny wniosek o opuszczenie UE rząd brytyjski złożył 29 marca 2017 r.
Szef działu makroekonomii PIE zaznaczył, że data 31 stycznia nie będzie miała bezpośredniego skutku dla polskich przedsiębiorców. "Ma znaczenie wyłącznie polityczne – oznacza formalne wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ale technicznie Wielka Brytania nadal pozostaje członkiem UE, a więc nadal uczestniczy we wspólnym europejskim rynku na tych samych zasadach jak dotychczas" - dodał.
Taka sytuacja - jak powiedział - ma jednak trwać tylko 11 miesięcy, czyli do końca 2020 roku. W tym czasie Wielka Brytania i Unia Europejska mają wynegocjować nowe zasady współpracy. - ocenił.
Jednym z najważniejszych elementów negocjacji w najbliższych miesiącach będzie - jak zaznaczył - nowa umowa handlowa. - przypomniał. - dodał.
Zwrócił uwagę, że deklaracja polityczna będąca częścią obecnego porozumienia dąży w tym drugim kierunku, co dla polskich firm jest kluczowe. - ocenił.
Jak zaznaczył ekspert trudno jednoznacznie stwierdzić, czy w długim okresie polska gospodarka zyska czy straci na brexicie. - wskazał. W długim okresie - dodał - polskie firmy mogłyby wyprzeć niektóre firmy brytyjskie z europejskich rynków. - ocenił.
Według Sawulskiego pozytywnym czynnikiem dla naszej gospodarki mógłby być też powrót części naszych obywateli z brytyjskiej emigracji. - wskazał. W 2018 r., po raz pierwszy od rozszerzenia Unii o kraje Europy Środkowo-Wschodniej zaobserwowano spadek liczby Polaków w Zjednoczonym Królestwie. - zauważył.
Brexit nastąpi o północy 31 stycznia. Proces wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE zaczął się wraz z przeprowadzonym 23 czerwca 201 r. referendum, w którym za takim rozwiązaniem opowiedziało się prawie 52 proc. głosujących. Formalny wniosek o opuszczenie UE rząd brytyjski złożył 29 marca 2017 r.