Dziennik Gazeta Prawana logo

Historyk: Niemcy nie tylko chcieli ograbić Polskę, ale zniewolić i zabić jej mieszkańców

15 stycznia 2022, 16:43
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
II wojna światowa. Niemiecki samolot nad Polską
<p>II wojna światowa. Niemiecki samolot nad Polską</p>/Shutterstock
"Niemcy nie tylko chcieli ograbić Polskę, ale zniewolić i zabić jej mieszkańców oraz zniszczyć kulturę" - mówi w wywiadzie dla sobotniego wydania tygodnika "Der Spiegel" historyk Ramona Braeu, badająca temat grabieży dokonanych przez III Rzeszę w Polsce w czasie II wojny światowej.

Komisja historyków bada politykę finansową hitlerowskich Niemiec na zlecenie resortu finansów RFN i publikuje obecnie opracowanie na temat grabieży Polski. Autorem jest Ramona Braeu z Arolsen Archives, Centrum Dokumentacji w północnej Hesji z największym na świecie zbiorem źródeł o ofiarach narodowego socjalizmu - pisze "Spiegel".

 - podkreśla Braeu w rozmowie z tygodnikiem. mówi historyk.

Braeu zauważa, że "rejestr zniszczeń wojennych nigdy nie jest kompletny, ale w porównaniu z innymi wojnami dane są wyjątkowo dokładne. Komisja zarejestrowała zniszczone domy, mosty, drogi, a nawet klęski nieurodzaju czy usuwanie zwierząt gospodarskich. Następnie rozesłano ankiety do mieszkańców".

Okupacja niemiecka "dotknęła prawie każdą polską rodzinę" - zauważa Braeu. przypomina historyk.

Zniszczenia wojenne

Przy ocenianiu wielkości zniszczeń wojennych  - mówi ekspertka.

- mówi Braeu. dodaje.

Braeu zwraca uwagę, że .

Aktion Reinhardt

Gruppenfuehrer SS Odilo Globocnik przedstawił w 1944 roku raport końcowy, w którym wyliczył, że tak zwana Aktion Reinhardt - wymordowanie około 1,8 miliona Żydów w Generalnej Guberni - przyniosła około 180 milionów Reichsmark.

- mówi Braeu.

Niemcom udawało się brać łupy, ale "często nie udawało im się czerpać z nich korzyści finansowych" - uważa ekspertka. Wiele rzeczy

Wiele z tego "zniknęło w prywatnych kieszeniach, ale wiele też przekazano odpowiedniej kasie polowej zgodnie z przeznaczeniem, przechowywano je w kasie Rzeszy w Berlinie i rejestrowano w tzw. księgach łupów. Urzędnicy skarbowi wiedzieli, że są to rzeczy bez znaczenia dla hitlerowskiego imperium, jak np. papiery wartościowe nieistniejącego już państwa polskiego. To był tylko zadrukowany papier. Mimo to zachował się do końca wojny".

Szkody dla polskich ofiar były większe niż korzyści dla niemieckich sprawców? - dopytuje "Der Spiegel". "Tak" - odpowiada Braeu.

Zdaniem niemieckiej historyk wszystko to słusznie nie zmieni polskich roszczeń reparacyjnych.  - podkreśla Braeu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj