– pisze prof. Bryan Caplan, ekonomista z George Mason University, w opublikowanym we wrześniu eseju "Nie bądź feministką. List do mojej córki”. Wprawdzie owa córka – Vali – jest jeszcze za młoda na tę lekturę (ma 10 lat), ale zdaniem autora należy zapobiegliwie chronić ją przed przyjęciem fałszywej idei, która może ją unieszczęśliwić.
Czy list Caplana jest tylko intelektualną prowokacją mającą zwiększyć sprzedaż książki, w której się znalazł? Zdaje się, że traktuje on przedstawione przez siebie argumenty poważnie. Próbuje – odnosząc się do danych empirycznych – udowodnić, że przyjęcie feministycznego spojrzenia na społeczeństwo to skutek złych kalkulacji wynikających z... nierównego traktowania znoju kobiet i mężczyzn. Caplan porównuje los obu płci tam, gdzie najczęściej mówi się o nierównym traktowaniu, i stwierdza, że niesprawiedliwości względem kobiet są wyolbrzymiane, a te, które dotykają mężczyzn – bagatelizowane. Czy jednak faktycznie ma rację i wszystkie feministyczne ruchy powinny się rozwiązać?
Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.