Dziennik Gazeta Prawana logo

"Uniwersytet to nie zawodówka"

13 października 2009, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ważnym elementem dyskusji na temat reformy szkolnictwa wyższego w Polsce powinno być powiązanie zmian w nim zachodzących z procesem modernizacji kraju. Kwestia ta sprowadza się do zasadniczego pytania o rolę państwa w gwarantowaniu usług publicznych. Wiąże się z ewentualną odpłatnością za studia oraz z rolą wolnego rynku w edukacji. Generalnie chodzi więc o przyszły kształt relacji między sektorem publicznym a prywatnym - pisze Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego.

Uniwersytety stoją dziś przed trudnymi do pogodzenia wyzwaniami: muszą prowadzić więcej badań naukowych na najwyższym poziomie, kształcić liczniejszą rzeszę studentów i prowadzić kształcenie w zindywidualizowany sposób, starając się jednocześnie pielęgnować relację "mistrz -- uczeń". A przy wszystkich rozbieżnych uwarunkowaniach, powinny być też "zwierciadłem kultury", bo rolą uniwersytetów nie jest wyłącznie wytwarzanie bezpośrednich korzyści ekonomicznych. Ich misja społeczna jest dalekosiężna i trudno ją przekuć w natychmiastowy zysk.

To wszystko powoduje, że uniwersytety, wypełniające swoje naukowe, edukacyjne, kulturowe i społeczne zadania, mają trudniejsze warunki konkurowania w świecie, w którym nacisk kładzie się głównie na szybką zastosowalność, transfer wiedzy do gospodarki. Liczą się bowiem teraźniejszość, przełożenie praktyczne na aktualne zapotrzebowanie na rynku pracy. Zapatrzenie się na te elementy może skutkować sprowadzaniem roli uniwersytetu do funkcji wyższej szkoły zawodowej.

Pojawia się jeszcze inna, ważna kwestia: czy przez fakt, że instytucje naukowo-badawcze lub ukierunkowane na kształcenie, w tym zawodowe, zostaną nazwane uniwersytetem, automatycznie staną się nim w rzeczywistości? Nie ma potrzeby uniformizowania wszystkiego, przecież bogactwo rodzi się z różnorodności.

Nowa sytuacja globalna, w jakiej znalazło się szkolnictwo wyższe, powinna jak najszybciej doprowadzić do wypracowania równowagi między wymaganiami gospodarki opartej na wiedzy (w tym m. in. przyciąganie prywatnych środków finansowych, "urynkawianie" kierunków studiów), a misją intelektualną i kulturalną uniwersytetu, zapewniając jednocześnie ciągłość prowadzenia i rozwijania wszystkich typów badań naukowych i kształcenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj