Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto ma większego mikołaja

27 kwietnia 2011, 06:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski/Inne
Ojciec interwencjonizmu państwowego – ekonomista John Maynard Keynes – zwykł mówić, że podatki to cena, jaką płacimy za rozwój cywilizacji. Może tak to wyglądało z perspektywy Wielkiej Depresji, ale dziś to raczej cena, jaką płacimy politykom, żeby cały rok mogli zgrywać świętych mikołajów.

Przed wyborami są szczególnie aktywni. Każda partia obnosi się z własnym workiem obietnic dla grzecznych wyborców. Rywalizacja jest ostra. Politycy nie żałują świadczeń nauczycielom, rolnikom, górnikom, a kiedy się okazuje, że nie ma na to pieniędzy, zobowiązania spychają w dół łańcucha pokarmowego. Dodatkowe przywileje dla przedszkolanek? – samorząd zapłaci. Dopłaty do unijnych inwestycji w drogi, oczyszczalnie? – samorząd zapłaci. Ulżyć uczniom w dźwiganiu tornistrów – samorząd kupi każdemu szafkę na książki. Ulżyć emerytom – Sejm obiecał, a samorząd zapłaci za zniżki na autobus.

Problem w tym, że pieniądze od tego jakoś nie chcą się zdematerializować. To, co rząd obieca, samorządy muszą pożyczyć. I pożyczają. Potem dowiadują się, że to z ich winy Polska nie spełnia unijnych wymogów. Że zadłużają się bezwstydnie. Co z tego, że dług samorządowy to zaledwie 14 procent ogólnego zadłużenia za 2010 r., ważne, że przed wyborami łatwiej je oskarżyć o rozrzutność niż czterdziestoletnich wojskowych emerytów, nauczycieli, pielęgniarki czy górników. A kiedy przyjdzie im wreszcie zamykać szkoły czy redukować inwestycje, to w imię obywatelskiej troski partyjne mikołaje zawsze mogą ograniczyć samorządową niezależność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj