"Rzeczpospolita" publikuje analizę materiałów CBA, sporządzonej dla prokuratury we Wrocławiu. prowadzi ona śledztwo w sprawie budowy wyciągu w Zieleńcu przez Ryszarda Sobiesiaka. Z podsłuchanych rozmów wynika, że to dzięki interwencji Mirosława Drzewieckiego biznesmen zdobył w ekspresowym tempie dokumenty umożliwiające budowę.
Z kolei były szef klubu parlamentarnego PO Zbigniew Chlebowski wspierał Sobiesiaka w awanturze z leśnikami, gdy ten wyciął pół hektara lasu bez pozwoleń. Chlebowski przekonal ich, by potraktowali Sobiesiaka ulgowo - wynika pośrednio ze stenogramu publikowanego przez "Rzeczpospolitą".
Według CBA w sprawie inwestycji w Zieleńcu Sobiesiak usiłował skontaktować się także z wicepremierem Grzegorzem Schetyną, ale polityk zwyczajnie go zbył.
przeczytaj fragmenty stenogramów
": Powiedz mi tylko jeszcze jedno. Ty masz gdzieś tam w tych…, w tych… Lasy to nie są wasze rejony? Szefostwo lasów?
: Bardzo dobrze znam te Generalne Lasy. Przecież to wtedy, co tam chciałeś… Chłopaki ci obiecują, a ja później muszę szybko załatwiać…
: Ha ha ha! [...] Rozumiem, że ty jak tu byś był i mógłbyś [niezrozumiale] pogadać dwa słowa z tym naszym we Wrocławiu, to nie byłoby problemu?
: Nie, żadnego"
": Tak?
: Dzień dobry, dalej zajęci? Sobiesiak się kłania.
: Cześć Rysia.
: A cześć, panie ministrze. No to kurdemol ja już myślałem, że ty już kurna nie chcesz… to nie chcesz mi tu pomóc… nie zrobię tego wyciągu na zimę, no…
: Proszę?
: No nie zrobię tego wyciągu na zimę jak k...!
: Słuchaj, już będę dzwonił, zaraz się dowiem, bo teraz przejeżdżam z jednego miejsca do drugiego.
: Bo ja chciałem tam już, wiesz…
: Zaraz zadzwonię i oddzwonię do ciebie".