Dlaczego Janusz Palikot dostał rozgrzeszenie od kolegów z PO za krytyczny wpis na blogu o Radosławie Sikorskim, choć wiadomo było, że grozi mu nawet usunięcie z partii? Zdaniem Sławomira Nowaka sytuacja krnąbrnego posła nie była aż tak poważna, jak przedstawiali to dziennikarze.
"Narzekaliśmy trochę też pod wpływem oczekiwania krwi ze strony mediów" - mówi Nowak.
"Jak sobie pan porówna napięcie na przykład w prawyborach w Stanach Zjednoczonych, to u nas jest pełen Wersal. W porównaniu do tego, co się dzieje, w Stanach Zjednoczonych" - komentuje polityk PO, pytany o układy wewnątrz partii w czasie prawyborów, które mają wyłonić kandydata do wyborów.
"Podobał się panu Sikorski, śmiejący się ze wzrostu prezydenta?" - zainteresował się dziennikarz RMF.
"Powinniśmy bardziej powściągnąć język kampanii wyborczej" - odpowiada poseł PO. "Uważam, że Platformie pewne rzeczy nie przystoją, ludzie oczekują od nas dużo, dużo więcej niż od PiS-u i bardzo bym chciał, żebyśmy tonowali. I to dotyczy języka, którym posługują się popierający naszych kandydatów, jak i czasami sami kandydaci, ale tu akurat nie mam większych zastrzeżeń do naszych kandydatów" - mówi Sławomir Nowak.