Dziennik.pl logo

Prezes Święczkowski zdecydował ws. sędzi. Markiewicz: traktuje TK jak "prywatny folwark"

Bogdan Święczkowski
Bogdan Święczkowski/East News
Wokół Trybunału Konstytucyjnego nadal wrze. Prezes TK Bogdan Święczkowski stwierdził, że sędzia Magdalena Bentkowska - wprowadzając w czwartek do części sędziowskiej Krystiana Markiewicza - zignorowała procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe TK.

Prezes podjął decyzję "o poinformowaniu o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego” - podaje TK w komunikacie opublikowanym w czwartek po południu na profilu Trybunału na platformie X.  

"W dniu 22 października pani Sędzia Magdalena Bentkowska, ignorując procedurę wewnętrzną oraz przepisy porządkowe, wprowadziła do części sędziowskiej pana Krystiana Markiewicza” - poinformowano. Dodano, że "prezes TK (red. Bogdan Święczkowski) podjął decyzję o poinformowaniu o zaistniałej sytuacji rzecznika dyscyplinarnego”.

Markiewicz: to Święczkowski zasłużył na postępowanie dyscyplinarne

PAP o skomentowanie decyzji poprosiła sędziego Krystiana Markiewicza, który w marcu został wybrany przez Sejm na sędziego TK, przy czym ślubowanie z formułą "wobec prezydenta" złożył w Sejmie. Jego zdaniem poinformowanie rzecznika dyscyplinarnego to "obraz traktowania Trybunału jak prywatnego folwarku przez pana Święczkowskiego". "To jest oczywiście zachowanie, które samo w sobie powinno prowadzić do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego ewentualnie wobec pana Święczkowskiego, że takie kroki podejmuje" - mówił Markiewicz.

Markiewicz do Święczkowskiego: lepiej żeby się sam pofatygował

Dodał, że Święczkowski "doskonale wiedział" o jego obecności w Trybunale. "Na drugi raz może lepiej, żeby sam się pofatygował i wykazał się odwagą w tym zakresie, a nie odczekiwał, aż wyjdę i wtedy odważnie wszczynał postępowanie dyscyplinarne w stosunku do pani sędzi" - zaznaczył sędzia Markiewicz. Markiewicz dodał także, że dziwi się, iż Święczkowski nie wszczął postępowania wobec sędziego Sławomira Patyry, gdyż - jak przekazał - do części sędziowskiej w budynku TK wszedł z sędzią Bentkowską i sędzią Patyrą.

W obecnej kadencji Sejm wybrał ośmioro sędziów TK, uzupełniając jego skład do 15 osób. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od trojga z nich: wybranych w marcu Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka oraz wybranego w czerwcu Sławomira Patyry.

Od pięciorga osób — wybranych w marcu przez Sejm na sędziów TK: Krystiana Markiewicza, Marcina Dziurdy, Macieja Taborowskiego, Anny Korwin-Piotrowskiej oraz wybranego we wrześniu Macieja Berka — prezydent nie odebrał ślubowania. Wszyscy złożyli je na uroczystościach w Sejmie, używając formuły, że robią to „wobec prezydenta”. Ani prezydent, ani prezes TK nie uznają tego za ślubowanie, w związku z czym sędziowie ci nie zostali dopuszczeni do orzekania i - zasadniczo - nie są wpuszczani do części budynku TK, w której znajdują się gabinety sędziów.

Przy czym we wtorek do części sędziowskiej TK wszedł Maciej Berek, który opublikował tego dnia na platformie X zdjęcia ze spotkania z sędzią Bentkowską. Tego samego dnia, również we wpisie na X, TK podkreślił, że wtorkowa wizyta Macieja Berka w części sędziowskiej siedziby Trybunału odbyła się za zgodą prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. 

Prezes TK już zgłaszał Bentkowską do rzecznika dyscyplinarnego

Pytany przez PAP o różnice między swoją czwartkową wizytą a wcześniejszą wizytą u sędzi Bentkowskiej Macieja Berka, sędzia Markiewicz odparł, że nie ma pojęcia, czym różni się jedno wejście do części sędziowskiej TK od drugiego. Dodał, że trzeba by zapytać o to Święczkowskiego. Prezes TK już wcześniej zwracał się do rzecznika dyscyplinarnego w sprawie sędzi Bentkowskiej oraz pozostałych dwóch sędziów, którzy na zaproszenie prezydenta Karola Nawrockiego złożyli w tym roku ślubowanie w Pałacu Prezydenckim - Dariusza Szostka oraz Sławomira Patyry. 

W drugiej połowie września TK informował, że prezes Święczkowski wszczął wobec Bentkowskiej, Szostka oraz Patyry  postępowanie mogące się zakończyć zarzutami dyscyplinarnymi. Postępowanie - jak przekazywano - ma wyjaśnić okoliczności "złożenia przez dwójkę sędziów zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie przez pracowników TK oraz niewykonywania obowiązków sędziowskich poprzez odmowę orzekania i uczestniczenia w posiedzeniach Zgromadzenia Ogólnego Sędziów TK". W tym tygodniu do toczącego się postępowania dołączone zostało ubiegłotygodniowe oświadczenie ośmiorga sędziów TK wybranych przez Sejm bieżącej kadencji. W oświadczeniu tym zapowiedzieli oni podjęcie wszystkich przewidzianych prawem działań, aby "przywrócić i zapewnić zgodne z prawem funkcjonowanie tego ważnego organu", jakim jest TK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Beata Zatońska
oprac. Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJarosław Kaczyński na L4. To mogło zaszkodzić prezesowi PiS »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj