Polski premier nie mógł się nachwalić postawy Litwy. Bo Wilno wyraźnie wsparło polskie weto wobec rozpoczęcia negocjacji Unia-Rosja. Jarosław Kaczyński mówił, że ta postawa jest więcej niż cenna. Podkreślał mocno przy tym, że Polska i Litwa są znakomitymi przyjaciółmi. Litewski premier odwdzięczył się podobnymi komplementami.
Warszawa nie chce zgodzić się na rozpoczęcie negocjacji Unii z Rosją, które mają doprowadzić do podpisania nowego porozumienia. Stare wygasa w przyszłym roku. Taka umowa ustala zasady współpracy Moskwy z Unią w bardzo wielu dziedzinach. Ale Polska nie zgadza się na rozmowy, dopóki Rosja blokuje eksport naszej żywności. Wsparcie Litwy w tej sprawie jest naprawdę ważne, bo z unijnych krajów słowa otuchy dostaliśmy jeszcze tylko od Francji.
Wczoraj w Warszawie na ten temat rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim szef fińskiego rządu. Bo to właśnie Finlandia przewodzi teraz Unii. I postanowiła rozwiązać spór. Ale na razie skończyło się tylko na rozmowie. Nie było żadnych konkretów. Dlatego polskie weto wciąż obowiązuje.