Dziennik Gazeta Prawana logo

Ślubowanie nowych sędziów TK. Jest ostra reakcja Kancelarii Prezydenta

dzisiaj, 08:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nawrocki
Ślubowanie nowych sędziów TK. Jest ostra reakcja Kancelarii Prezydenta/Shutterstock
Kancelaria Prezydenta RP wydała ostre oświadczenie w sprawie zamieszania wokół Trybunału Konstytucyjnego. Pałac Prezydencki reaguje na zapowiedź czterech osób wybranych przez Sejm, które chcą złożyć ślubowanie w budynku parlamentu, zamiast przed głową państwa. Szef Kancelarii, Zbigniew Bogucki, nazywa te działania nielegalnymi i ostrzega przed poważnymi skutkami prawnymi.

Kancelaria Prezydenta stawia sprawę jasno: ustawa o statusie sędziów TK nie przewiduje innej formy ślubowania niż ta złożona wobec Prezydenta RP. Oznacza to fizyczną obecność sędziego przed głową państwa.

Pałac Prezydencki podkreśla, że sędziowie wybrani przez Sejm nie mogą sami wyznaczać miejsca ani czasu tej uroczystości. Każda próba "obejścia" tego wymogu – np. poprzez ślubowanie w Sejmie – nie wywołuje żadnych skutków prawnych. Takie osoby po prostu nie zostaną sędziami.

Czterej kandydaci pod lupą. Dlaczego prezydent zwleka?

Prezydent Karol Nawrocki wciąż analizuje wybór czterech osób: Anny Korwin–Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdy. Kancelaria argumentuje, że proces ten trwa z dwóch powodów:

  • Wątpliwości proceduralne: Pałac ma zastrzeżenia do tego, jak Sejm wybrał tych kandydatów.
  • Brak współpracy Sejmu: Marszałek Sejmu ma nie odpowiadać na pytania Prezydenta, co blokuje wyjaśnienie sprawy.

Zbigniew Bogucki przypomina też, że Prezydent przyjął już ślubowanie od dwóch innych sędziów 1 kwietnia, ale ci... do dziś nie stawili się w Trybunale, by zacząć pracę.

Groźba zrzeczenia się stanowiska

To najmocniejszy punkt oświadczenia. Kancelaria Prezydenta przypomina art. 4 ust. 2 ustawy o statusie sędziów TK. Zgodnie z nim odmowa złożenia ślubowania jest równoznaczna ze zrzeczeniem się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Prezydent uznaje, że jeśli ktoś świadomie "ślubuje" poza ustawowym trybem (czyli bez udziału Prezydenta), to w rzeczywistości odmawia złożenia prawidłowego ślubowania. Skutek? Taka osoba traci prawo do sprawowania urzędu, na który wybrał ją Sejm.

Kancelaria Prezydenta ocenia zapowiadane działania jako "ostentacyjne lekceważenie prawa". Według Pałacu, omijanie roli Prezydenta uderza w zasadę legalizmu (organy działają na podstawie prawa), w trójpodział władzy oraz mandat demokratyczny prezydenta, wybranego przez naród. Dla Pałacu Prezydenckiego sędzia, który demonstracyjnie łamie prawo już na starcie, traci przymiot "nieskazitelności charakteru", co jest niezbędne do pracy w TK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj