Dziennik Gazeta Prawana logo

Radni wykluczeni z PiS. "Działanie na szkodę partii"

6 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom/East News
Dwaj łódzcy radni – Radosław Marzec i Krzysztof Stasiak – zostali usunięci z PiS. Powodem miało być działanie na szkodę formacji. Marzec powiedział PAP, że nie zgadza się z tą decyzją i złoży od niej odwołanie. Dodał, że jako człowiek prawicy nadal będzie działał na rzecz mieszkańców.

Posłanka PiS Agnieszka Wojciechowska van Heukelom na wtorkowej konferencji prasowej poinformowała, że po wszczęciu przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego procedury dyscyplinarnej koleżeński sąd dyscyplinarny w PiS w obecności rzecznika dyscyplinarnego partii, prof. Karola Karskiego, podjął 18 maja decyzję, o wykluczeniu z szeregów partii dwóch łódzkich radnych – Krzysztofa Stasiaka i Radosława Marca.

PiS: Radni wykluczeni definitywnie

Sąd koleżeński orzekł, że z dniem wczorajszym definitywnie obaj panowie zostają wykreśleni z listy członków Prawa i Sprawiedliwości. Ci radni nie mogą powoływać się na PiS, reprezentować w żaden sposób Prawa i Sprawiedliwości, czy działać też w imieniu organizacji. To była bardzo trudna decyzja, poprzedzona wielomiesięcznym zawieszeniem w prawach członka – podkreśliła Wojciechowska van Heukelom.

Jak dodała, radny Radosław Marzec, chociaż był wcześniej zawieszony przez władze PiS, dostał szansę, by pozostać w partii (nadal pełnił funkcje w prezydiach komisji Rady Miejskiej w Łodzi), ale z niej nie skorzystał.

Według posłanki PiS, poszło o postępowanie Marca jako przewodniczącego Komisji Nagród i Odznaczeń w łódzkiej radzie miejskiej. Podczas debaty nad przyznaniem odznaczenia "Zasłużony dla Miasta Łodzi" zgłoszonemu przez PiS Tomaszowi Grzywaczewskiemu, podróżnikowi, reporterowi i korespondentowi wojennemu, Marzec miał wskazać, że dziennikarz pojawia się na antenie Telewizji Republika, co spowodowało, że ta kandydatura przepadła.

Radny: Zostałem wykluczony po 19 latach

Marzec powiedział PAP, że nie miał żadnego wpływu na decyzję, bo koalicja KO i Lewicy w łódzkim samorządzie z góry zakładała, że ta kandydatura zostanie odrzucona. Nie zgadza się też z zarzutami stawianymi przez Wojciechowską van Heukelom i zapowiedział, że złoży odwołanie od decyzji sądu koleżeńskiego.

Zostałem wykluczony z PiS po blisko 19 latach członkostwa w partii, a jedynym zarzutem było to, że pani poseł nie widzi możliwości współpracy ze mną - dodał Marzec.Jak zaznaczył, w ostatnich wyborach samorządowych zdobył prawie 6 tys. głosów i był to najlepszy wynik ze wszystkich kandydatów Prawa i Sprawiedliwości podobnie jak we wcześniejszych wyborach samorządowych. To pokazuje, że mam duże zaufanie społeczne i mieszkańcy pochwalają moje działania – podkreślił Marzec.

Zadeklarował, że jest człowiekiem prawicy i swoich przekonań nie zmieni. Nie zamierza wycofywać się z działalności publicznej i będzie pełnił funkcję radnego i jako radny niezależny i bezpartyjny, jak dotychczas będzie stawał po stronie mieszkańców.

Nieco inna jest sytuacja radnego Krzysztofa Stasiaka, który mimo utraty poparcia PiS był nadal członkiem prezydium Rady Miejskiej w Łodzi. PiS od roku nie mogło doprosić się, żeby ustąpił z funkcji wiceprzewodniczącego rady miejskiej, którą zajmował, chociaż nie był już członkiem klubu radnych PiS – zaznaczyła Wojciechowska van Heukelom.

PiS: 106 interpelacji przez 12 lat

Posłanka PiS podkreśliła, że jako pełnomocnik PiS w łódzkim okręgu radnych ocenia po czynach, a sąd koleżeński brał pod uwagę także aktywność radnych w samorządzie. Jeżeli ktoś przez 12 lat w Radzie Miasta składa samodzielnie 106 interpelacji, to w mojej ocenie nie jest dobrym radnym. Radny Stasiak z kolei od początku tej kadencji nie uczynił żadnej interpelacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj