Sytuacja wokół modernizacji służb mundurowych stała się zawiła po tym, jak prezydent Nawrocki zawetował ustawę wprowadzającą program SAFE. Choć 8 maja podpisano umowę, dzięki której do Polski ma trafić blisko 43,7 mld euro na rozbudowę potencjału obronnego, weto zablokowało bezpośredni transfer ponad 7 mld złotych dla resortu spraw wewnętrznych i administracji.
Aby uniknąć utraty tych środków, rząd przygotował plan awaryjny. Finansowanie zakupów dla policji, Straży Granicznej i SOP przeniesiono do budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej. Środki te zostaną uruchomione od przyszłego roku w ramach rozszerzonego programu przygotowań obronnych.
Dlaczego przetargi trzeba powtórzyć?
Zmiana źródła finansowania to nie tylko zmiana "księgowania" wydatków. Wymusza ona również modyfikację warunków przetargowych, w tym samego trybu wyłaniania dostawców. Jak informuje RMF FM, urzędnicy zdecydowali o unieważnieniu postępowań, które prowadzono dotychczas w trybie negocjacji.
Dlaczego podjęto tak drastyczny krok? Jak informuje RMF FM, głównym powodem jest chęć uniknięcia zaskarżeń i protestów ze strony firm, które uczestniczyły w pierwotnych przetargach. Powtórzenie postępowań ma zabezpieczyć cały proces od strony prawnej, jednak w praktyce oznacza to, że policja, Straż Graniczna i SOP poczekają na nowy sprzęt znacznie dłużej niż planowano.
Co miało trafić do służb?
Lista planowanych inwestycji jest imponująca. Wśród zamówień, które zostaną teraz "zamrożone" i rozpisane ponownie, znajdują się:
- Policja: systemy oparte na sztucznej inteligencji (AI), drony, zaawansowane systemy niejawnej łączności oraz specjalistyczne pojazdy opancerzone.
- Straż Graniczna: nowoczesne śmigłowce, szybkie łodzie patrolowe oraz systemy wykrywania i neutralizacji dronów.
- Służba Ochrony Państwa (SOP): mobilne punkty dowodzenia, bezpieczne schrony oraz systemy rozpoznania radiowego.
SAFE z problemami
Polska jest pierwszym krajem, który podpisał umowę w ramach programu SAFE. W kolejce po podobne wsparcie finansowe czekają już inne państwa europejskie, w tym Litwa, Węgry oraz Francja. Nasze państwo miało być wzorem sprawnego wykorzystania unijnych środków na cele obronne, jednak prezydenckie weto znacząco wyhamowało ten proces.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.