Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin i Łukaszenka mogą pić szampana. Sankcje nałożone na Rosję i Białoruś zniesione ze skutkiem natychmiastowym

19 maja 2026, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Putin i Łukaszenka mogą pić szampana. Sankcje nałożone na Rosję i Białoruś zniesione ze skutkiem natychmiastowym
Putin i Łukaszenka mogą pić szampana. Sankcje nałożone na Rosję i Białoruś zniesione ze skutkiem natychmiastowym/PAP/EPA
Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka mają powód do świętowania. Gimnastycy z Rosji i Białorusi będą mogli startować w swoich barwach narodowych. Międzynarodowa federacja (FIG) ze skutkiem natychmiastowym zniosła sankcje nałożone na te kraje po zbrojnej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.

FIG nie uzasadniła swojej decyzji

Komitet Wykonawczy FIG podjął taką decyzję podczas obrad w Szarm el-Szejk w Egipcie. W ten sposób FIG poszła za przykładem światowych federacji judo i pływania.

FIG nie uzasadniła tej decyzji, odbiegającej od wskazań Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który 7 maja zalecił federacjom poszczególnych dyscyplin sportowych pełne przywrócenie Białorusinów, lecz nie Rosjan.

Federacje judo i pływania przywróciły Rosjan i Białorusinów

Gimnastycy z Rosji i Białorusi są teraz zwolnieni z warunków nałożonych na "neutralnych" sportowców, takich jak ograniczenie startów do konkurencji indywidualnych, brak wspierania wojny na Ukrainie czy brak powiązań z wojskiem lub służbami bezpieczeństwa.

Federacje judo i pływania również opowiedziały się za pełnym przywróceniem sportowców z obu krajów, odpowiednio w listopadzie i kwietniu, podczas gdy boks poszedł za wskazaniami MKOl, znosząc jedynie ograniczenia wobec Białorusinów. Lekkoatletyka z kolei utrzymuje ścisłe wykluczenie Rosji i Białorusi do czasu "konkretnego postępu w negocjacjach pokojowych" na Ukrainie, co ogłosiła na początku maja federacja World Athletics.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z geografii. Nie każdy podróżnik zdobędzie 10/10. 90 proc. polegnie na ostatnim pytaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj