Dziennik Gazeta Prawana logo

Karol Nawrocki cieszy się, że Donald Tusk wsłuchał się w głos prezydenta Polski

3 minuty temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Karol Nawrocki cieszy się, że Donald Tusk wsłuchał się w głos prezydenta Polski
Karol Nawrocki cieszy się, że Donald Tusk wsłuchał się w głos prezydenta Polski/PAP
Karol Nawrocki, pytany o pochlebne słowa Donalda Tuska względem przyjaźni polsko-amerykańskiej, ocenił, że jeśli premier rządu rozpoczyna taką narrację, to sam może się tylko cieszyć. "Cieszę się, że wsłuchał się w głos prezydenta, który otworzył drogę do dobrych relacji Polski i USA" - podkreślił prezydent RP.

Nawrocki otworzył drogę do relacji polsko-amerykańskich

W poniedziałek podczas konferencji z okazji powstania Autoryzowanego Centrum Serwisowego Silników dla czołgów Abrams Tusk podkreślił, że nie ma alternatywy dla przyjaźni i współpracy polsko-amerykańskiej i europejsko-amerykańskiej. Dodał, że podpisanie z amerykańskim koncernem umowy na Centrum Serwisowe jest potwierdzeniem przyjaźni z USA. Wyraził przekonanie, że obecne turbulencje nie wpłyną na fundament europejskiego i amerykańskiego bezpieczeństwa, jakim jest wzajemne zaufanie.

W rozmowie z telewizją wPolsce24.pl prezydent był pytany o zmianę nastawienia premiera - jak to ujął dziennikarz - względem relacji Polski i USA, biorąc pod uwagę poniedziałkową wypowiedź Tuska oraz kwietniowy wywiad dla "Financial Times", w którym premier pytał, czy USA "są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)". Tusk dodał wtedy, że czasami "ma pewne problemy" z wiarą, że artykuł 5. Traktatu Waszyngtońskiego o wzajemnej obronie sojuszników w NATO nadal obowiązuje.

Jeśli pan premier rozpoczyna tego typu narrację, to jako prezydent Polski mogę się tylko cieszyć. Cieszę się, że wsłuchał się w głos prezydenta Polski, który właściwie otworzył drogę czy autostradę do dobrych relacji polsko-amerykańskich - odparł Nawrocki. Dodał, że "jeśli w głowie premiera zaistniał jakiś rodzaj refleksji i zrozumiał, że nie można tak się zachowywać na arenie międzynarodowej, to tylko dobrze".

Nawrocki określił słowa Tuska nieodpowiedzialnymi

W kontekście potrzeby obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce prezydent stwierdził, że "wszystkie karty leżą na stole otwarte za sprawą dyplomacji Pałacu Prezydenckiego".

Pytany, czy rozmawiał z europejskimi politykami nt. ewentualnego wycofania się amerykańskich wojsk z Polski, Nawrocki zaznaczył, że zajmowały ich "bardziej nieodpowiedzialne słowa polskiego premiera" w wywiadzie dla "Financial Times", a także "podważanie Sojuszu Północnoatlantyckiego czy polsko-amerykańskiego".

Za sprawą nieodpowiedzialnych działań polskiego premiera dochodzi do pewnego nieporozumienia. Oczywiście to porozumienie jest pozapolityczne, bo deklaracje prezydenta Donalda Trumpa i nasze rozmowy obowiązują, ale widzimy, że w tej materii w dyplomacji, szczególnie na temat bezpieczeństwa - trzeba zachowywać się odpowiedzialnie - apelował Nawrocki.

Pentagon anulował przeniesienie żołnierzy USA do Polski

Agencja Reutera poinformowała 15 maja, powołując się na dwóch anonimowych amerykańskich urzędników, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Po doniesieniach o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany amerykańskiej brygady podczas piątkowej konferencji prasowej premier Tusk zapewnił, że on i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z dowodzącym wojskami USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski - zapewniał szef rządu. W poniedziałek zaś zaznaczył, że w Polsce zawsze udawało się budować konsensus wokół kwestii związanych z bezpieczeństwem. Zaapelował jednocześnie, żeby nikt "nie uległ pokusie, aby kwestie bezpieczeństwa Polski wystawiać na szwank w związku z jakimś doraźnym interesem politycznym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj