Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin i Łukaszenka otwierają szampany. Rosjanie i Białorusini wracają na światowe salony

29 kwietnia 2026, 13:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Putin i Łukaszenka otwierają szampany. Rosjanie i Białorusini wracają na światowe salony
Putin i Łukaszenka otwierają szampany. Rosjanie i Białorusini wracają na światowe salony/PAP/EPA
W Moskwie i Mińsku wystrzeliły korki od szampana. Władimir Putin i Aleksandr Łukaszenka są wielkimi fanami sportu, a każdy sportowy sukces ich rodaków to powód do dumy dla ich reżimów. Teraz obaj dyktatorzy mogą świętować powrót rosyjskich i białoruskich pięściarzy do międzynarodowej rywalizacji.

Rosjanie i Białorusini mogą startować, ale...

Federacja World Boxing, odpowiadająca za organizację turniejów olimpijskich ogłosiła, że bokserzy z Rosji i Białorusi mogą startować w na światowych ringach. Oba kraje były zawieszone po wybuchu wojny w Ukrainie w 2022 roku.

Rodacy Putina i Łukaszenki będą walczyć bez swoich flag narodowych, hymnów, logo ani strojów, i będą podlegać procesowi weryfikacji, który ma potwierdzić, że nie wspierali wojny na Ukrainie ani nie mają żadnych powiązań z armią rosyjską.

IBA zignorowała restrykcje wobec Rosjan i Białorusinów

Federacja World Boxing powstała w 2023 roku jako alternatywa dla Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu (IBA), które zostało wykluczone przez MKOl z ruchu olimpijskiego, po latach problemów z zarządzaniem i nadużyć finansowych, pogłębionych przez powiązania organizacji z Rosją po wyborze Umara Kremlewa na prezesa w 2020 roku.

IBA w dużej mierze zignorowała restrykcje wobec rosyjskich i białoruskich sportowców w ostatnich latach, pozwalając im rywalizować z flagami i symbolami narodowymi.

Kazach szefem World Boxing

World Boxing przygotowała turniej olimpijski w Paryżu w 2024 roku. Boks został też formalnie potwierdzony jako część programu igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

We wrześniu ubiegłego roku w Liverpoolu odbyły się pierwsze mistrzostwa świata pod egidą World Boxing. Dwa miesiące później na czele organizacji stanął Giennadij Gołowkin z Kazachstanu, 44-letni były zawodowy mistrz świata, srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Atenach w 2004 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMistrzyni French Open odpadła z Wimbledonu. Krejcikova odesłała Andriejewą do domu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj