Prezydent Karol Nawrocki poinformował na początku maja o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE. Wniosek przewiduje, że pytanie referendalne miałoby brzmieć: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?". Referendum miałoby się odbyć 27 września.
Kiedy rozpisanie referendum jest możliwe?
Referendum zostanie zorganizowane, jeśli wniosek prezydenta zyska poparcie Senatu - musi mieć bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy senatorów. By wynik referendum był wiążący, musi wziąć w nim udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania.
Polacy bez ogródek o referendum planowanym prezydenta
Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS na zlecenie Radia ZET sprawdził, co Polacy myślą o inicjatywie Karola Nawrockiego. W sondażu zapytano, czy zdaniem ankietowanych proponowane przez prezydenta referendum jest "ważną sprawą dla obywateli", czy "elementem gry politycznej". Rozkład opinii pokazuje, że nieco więcej niż połowa ankietowanych (53,8 proc.) jest zdania, iż referendum prezydenta Nawrockiego to element gry politycznej, a mniej więcej czterech na dziesięciu Polaków (39,2 proc.) uważa, że jest to ważna sprawa dla obywateli. 7 proc. nie ma sprecyzowanej opinii w tej sprawie.
Tak odpowiedzieli Polacy
Rozkład głosów ws. poglądów na planowane przez prezydenta Karola Nawrockiego referendum wygląda tak:
- Zdecydowanie ważną sprawą - 32 proc.
- Raczej ważną sprawą - 7,2 proc.
- Raczej grą polityczną - 14,1 proc.
- Zdecydowanie grą polityczną - 39,7 proc.
- Nie wiem / trudno powiedzieć - 7 proc.