Agencja Reutera poinformowała w poniedziałek, że zgodnie z jej ustaleniami zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie.
Ziobro z Węgier przeniósł się do USA
Ziobro od kilku miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową za rządów poprzedniego premiera Viktora Orbana. Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, obecnie poseł PiS jest podejrzewany przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro 10 maja - dzień po zaprzysiężeniu na Węgrzech rządu Petera Magyara - potwierdził, że jest w Stanach Zjednoczonych.
Administracja USA milczy ws. Ziobry
Szef MS zaznaczył we wtorek w TVP Info, że Polska zwróciła się do Stanów Zjednoczonych o informację, na jakich zasadach Ziobro przybył do USA i jaki przysługuje mu tam status. "Do tej pory nie dostaliśmy ani jednej potwierdzonej informacji" - dodał. Żurek przypomniał, że prokuratura składa formalne wnioski o przyspieszenie terminu potencjalnego rozpoznania zażalenia obrony na areszt dla Ziobry, planowanego na tę chwilę na początek września. Podkreślił jednak, że stosowana w tej sprawie procedura "musi być identyczna w stosunku do pana Ziobry i do każdego Kowalskiego, który miałby takie same problemy prawne".
Na to czekają adwokaci Ziobry
"Adwokaci Ziobry tylko czekają na to, aż polskie państwo potknie się na czymś i zastosuje jakieś nadzwyczajne procedury, które będą mogli wykorzystać przeciwko nam mówiąc, że »Ziobro jest prześladowany«" – uzasadniał szef MS. Dlatego też - dodał - "z dużym zdziwieniem" przyjmuje informacje dochodzące z USA. -"Jeżeli rzeczywiście udzielono mu (Ziobrze – PAP) jakiegoś nadzwyczajnego statusu, to chciałbym żeby nasz sojusznik rozmawiał z nami na ten temat, żeby zobaczył, jakie mamy zebrane dowody w sprawie ministra Ziobry" - powiedział Żurek. "Będziemy robić wszystko, żeby postawić pana Ziobrę przed polskim sądem i rozwiać te wszystkie wątpliwości, które teraz podsyca, że jest ścigany politycznie" - podkreślił.
Szef MS zaznaczył, że jest zwolennikiem tego, aby sprawa Ziobry toczyła się drogą prokuratorsko-sądową, nie zaś na drodze politycznej. "Wszędzie tam, gdzie politycy zaczynają ingerować w takich sprawach, to właśnie wtedy dajemy pożywkę spekulacjom, że sprawa ma charakter polityczny, a my dobrze wiemy, że ma charakter kryminalny" - powiedział Żurek.
Żurek: USA roztoczyły nad Ziobra parasol ochronny
Powtórzył, że do tej pory nie ma informacji procesowej co do miejsca pobytu Ziobry. We wtorek, dodał, spotka się z ministrem koordynatorem ds. służb specjalnych Tomaszem Siemoniakiem oraz szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim. "Musimy skoordynować działania na tyle, żebyśmy mieli te informacje pewne" - powiedział szef MS. Podkreślił jednak, że należy mieć świadomość, iż "o wszystkich czynnościach procesowych jakie podejmujemy na terenie obcego państwa - nawet, jeżeli to jest nasz sojusznik - musimy poinformować”. - Takie są zasady lojalności i współpracy" - dodał. "Mamy ten problem rzeczywiście, że mamy osobę ściganą w Polsce, a Stany Zjednoczone w jakiś sposób roztoczyły nad nim parasol ochrony" powiedział minister. Jego zdaniem jednak „w najbliższych dniach” Polska będzie miała potwierdzenie nie tylko drogami dyplomatycznymi, ale także procesowe co do miejsca pobytu Ziobry.
Takie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze
Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w działaniu Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Prokuratura chce mu zarzucić m.in., że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Łącznie chodzi o 26 zarzutów. Sejm uchylił immunitet Ziobrze 7 listopada 2025 r. w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów i wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Prokuratura wydała wtedy postanowienie o przedstawieniu Ziobrze 26 zarzutów, a także o zatrzymaniu go i przymusowym doprowadzeniu przez ABW, co okazało się jednak nieskuteczne z powodu nieobecności byłego ministra w Polsce.
Ziobro został korespondentem TV Republika w USA
Ziobro najpierw przebywał na Węgrzech, gdzie za rządów Viktora Orbana otrzymał ochronę międzynarodową. 9 maja na premiera Węgier zaprzysiężony został Peter Magyar, który już podczas kampanii wyborczej mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS - Ziobro i Romanowski - będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji. Sam Ziobro informując 10 maja, że przebywa w USA, oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech. Ponadto Telewizja Republika podała, że Ziobro będzie jej komentatorem politycznym. MSZ 12 maja poinformowało o skierowaniu tego dnia noty do ambasady USA w Warszawie z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Ziobry na teren Stanów Zjednoczonych.