Dwóm z mężczyzn udało się dopłynąć do brzegu. Jeden złapał się rowerka wodnego i został podjęty podczas akcji ratowniczej przez strażaków - relacjonował w rozmowie z polsatnews.pl asp.szt. Rafał Jackowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Mężczyźni mają od 18 do 19 lat.
Poszukiwania w jeziorze z użyciem sonaru
Niestety wciąż nie udało się odnaleźć czwartego z młodych mężczyzn. Trwa akcja poszukiwawcza, w której biorą udział strażacy i policjanci. W działaniach wykorzystywany jest sonar. "Ze wstępnych informacji wiadomo, że żaden z mężczyzn nie miał założonego kapoka" - powiadomił przedstawiciel policji.
Służby zgłoszenie w tej sprawie otrzymały o 6:45. Początkowo informowano o dwóch osobach, które wpadły do jeziora Juksty w miejscowości Śniadowo koło Mrągowa na Mazurach. Na miejscu okazało się, że chodzi o czterech młodych mężczyzn w wieku około 18-20 lat.