Dziennik Gazeta Prawana logo

Komisarz UE: Rosja zyskuje na wojnie w Iranie

13 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Valdis Dombrovskis
Valdis Dombrovskis/East News
Komisarz UE ds. finansowych Valdis Dombrovskis powiedział we wtorek, że z unijnej perspektywy to nie jest właściwy moment na łagodzenie presji wobec Rosji. W ten sposób odniósł się do kolejnego zawieszenia sankcji przez USA na rosyjską ropę. Dombrovskis zaznaczył, że jeśli już, należy wzmocnić tę presję.

Amerykański resort finansów ogłosił wydanie kolejnej licencji, zawieszającej sankcje na zakup rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na statki. To już trzeci taki ruch od rozpoczęcia wojny z Iranem. Minister finansów Scott Bessent uzasadnił to potrzebami krajów "najbardziej narażonych na kryzys energetyczny".

Komisarz UE: To nie jest czas na zmniejszanie presji na Rosję

Z punktu widzenia UE nie uważamy, że nadszedł czas na zmniejszanie presji na Rosję – powiedział dziennikarzom Dombrovskis, który we wtorek w Paryżu wziął udział w spotkaniu ministrów finansów państw G7; do grupy tej należą także Stany Zjednoczone.

Komisarz UE: Rosja zyskuje na wojnie w Iranie i wzroście cen paliw

Rosja tak naprawdę zyskuje na wojnie w Iranie i wzroście cen paliw kopalnych – dodał. W związku z tym, jeśli już, musimy wzmocnić tę presję – podkreślił.

Jak przypomniał unijny komisarz, Bessent "zapewniał", iż zawieszenie będzie jedynie tymczasowe.

20. pakiet sankcji UE bez zaostrzenie sankcji na rosyjską ropę

Unia Europejska rozważała w ostatnich miesiącach zaostrzenie sankcji na rosyjską ropę. W miejsce obowiązującego limitu ceny, po jakiej Rosja może sprzedawać legalnie ten surowiec przewożony morzem, rozważano wprowadzenie całkowitego zakazu jego transportu. Oznaczałoby to wprowadzenie zakazu świadczenia jakichkolwiek usług związanych z przewożeniem rosyjskiej ropy.

Państwa członkowskie, które wprowadzają sankcje jednomyślnie, ostatecznie nie zdecydowały się na wprowadzenie całkowitego zakazu. Przyjęty w kwietniu br., 20. pakiet sankcyjny przygotował jedynie grunt pod wprowadzenie zakazu. To, czy ostatecznie państwa skorzystają z niego, czy nie, będzie najpewniej zależało od krajów G7.

Do G7 należą: Francja, Japonia, Kanada, Niemcy, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Włochy. W pracach G7 uczestniczy też UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj