Dziennik Gazeta Prawana logo

Co piąta stacja benzynowa naruszyła przepisy. Niemcy nie dowierzają

8 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co piąta stacja benzynowa naruszyła przepisy. Niemcy nie dowierzają
Co piąta stacja benzynowa naruszyła przepisy. Niemcy nie dowierzają/Shutterstock
Aż jedna piąta niemieckich stacji benzynowych złamała nowe przepisy, które pozwalają na podnoszenie cen paliw tylko raz dziennie, w południe – wynika z wtorkowej analizy serwisu konsumenckiego Mehr-Tanken. Trudno uwierzyć, że zjawisko takie ma miejsce w kraju znanym z praworządności i przestrzegania prawa. Właściciele stacji benzynowych zaczęli się tłumaczyć.

Stacje benzynowe zbyt często podnosiły ceny paliw

Analiza wykazała, że między 1 kwietnia a 11 maja 2995 z 15 240 (około 19,7 proc.) stacji benzynowych podniosło ceny paliw poza godz. 12 łącznie około 17 tys. razy. Najwyższy odsetek domniemanych naruszeń odnotowano w Bawarii - 25,6 proc., najniższy w Berlinie - 8,2 proc.

Zasada jednej podwyżki dziennie

Aby odciążyć niemieckich kierowców, od początku kwietnia na stacjach obowiązuje zasada jednej podwyżki dziennie, ogłaszanej w południe; obniżki cen mogą być wprowadzane w dowolnym momencie. Od 1 maja obniżono też podatek paliwowy o około 17 eurocentów za litr. Regulacja ma obowiązywać do końca czerwca. Środki te wprowadzono po rozpoczęciu przez Izrael i USA wojny przeciwko Iranowi. Konflikt zbrojny spowodował wzrosty cen paliw.

Operatorzy stacji benzynowych odrzucają zarzuty celowego naruszania przepisów.

Stacje benzynowe się bronią

„Nasze wstępne ustalenia wskazują, że mamy do czynienia ze skutkami źle zaprojektowanej ustawy, a nie z celowymi naruszeniami” — powiedział Daniel Kaddik, szef Federalnego Stowarzyszenia Niezależnych Stacji Paliw, cytowany przez gazetę „Saechsische Zeitung”. Jak podkreślił, proces zmiany ceny, jeszcze zanim dane zostaną przekazane do urzędu antymonopolowego, przechodzi przez złożony system kas, terminali płatniczych oraz tablic cenowych, a wolne połączenia lub trwające tankowania mogą powodować opóźnienia i zakłócenia.

Z Berlina Mateusz Obremski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj