Dziennik Gazeta Prawana logo

Patryk Jaki: Tusk zakwestionował USA jako sojusznika. I co, jesteście z siebie dumni?

27 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Patryk Jaki
Patryk Jaki/PAP
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas powiedziała we wtorek w Parlamencie Europejskim, że wstrzymanie rozmieszczenia wojsk amerykańskich w Polsce i Niemczech było do przewidzenia i wpisało się w szerszy trend działań USA, które wycofują się z Europy i koncentrują na Indo-Pacyfiku. Prawica winą obarcza UE.

Kaja Kallas przyznała, że chociaż obecność wojskowa USA w Europie ma kluczowe znaczenie dla odstraszania i obrony NATO, to Europa zdaje sobie już sprawę od pewnego czasu, że priorytety geopolityczne Waszyngtonu uległy zmianie.

Kaja Kallas: Ruch USA był do przewidzenia

To było do przewidzenia, że Stany Zjednoczone mogą wycofać wojska z Europy, ponieważ Waszyngton coraz bardziej koncentruje się na Indo-Pacyfiku i półkuli zachodniej – powiedziała Kallas podczas debaty w PE o zmniejszeniu obecności wojsk amerykańskich w Europie.

Szefowa unijnej dyplomacji przypomniała, że Pentagon wstrzymał planowane rozmieszczenie wojsk amerykańskich w Polsce i Niemczech i przyznała, że to się wpisuje w szerszy trend polityki USA.

Kallas wezwała, by Europa wzięła odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo, w tym zwiększyła wydatki na obronę, wypełniła luki w zdolnościach obronnych i zwiększyła europejską produkcję zbrojeniową. To wszystko wiąże się z kosztami, ale powstrzymywanie agresji jest tańsze niż prowadzenie wojny – powiedziała.

Michał Kobosko: Siły USA w Europie to interes nas wszystkich

Szefowa dyplomacji UE zauważyła, że obecność amerykańskich żołnierzy w Europie leży w interesie Wspólnoty, ale także w interesie Stanów Zjednoczonych. Zgodził się z nią europoseł Michał Kobosko, którego grupa Odnowić Europę wystąpiła jeszcze w poniedziałek z inicjatywą zorganizowania debaty na temat wycofywania amerykańskich wojsk z Europy.

W interesie Polski, Europy i USA jest to, by siły amerykańskie pozostały w Europie – powiedział. Polityk zaapelował też do "amerykańskich przyjaciół", żeby zastanowili się, jaki chcą wysłać sygnał w momencie, kiedy Rosja i Białoruś prowadzą ćwiczenia nuklearne.

Patryk Jaki: Tusk zakwestionował USA jako sojusznika

Europoseł PiS Patryk Jaki winą za decyzję o zmniejszeniu obecności amerykańskich wojsk obarczył Unię, Parlament Europejski i Donalda Tuska. Zorganizowaliście tutaj (w PE – PAP) wulgarną wystawę obrażającą prezydenta Stanów Zjednoczonych. A premier Tusk pozwolił sobie nawet zakwestionować USA jako sojusznika. I co? Jesteście z siebie dumni? – pytał polityk PiS.

Adam Bielan: Tusk wygrywa w rywalizacji, kto bardziej obrazi Trumpa

Wtórował mu szef delegacji PiS Adam Bielan, który jeszcze przed debatą przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że jego ugrupowanie było przeciwne debacie w PE. Jest konkurencja w Europie i na tej sali, kto bardziej obrazi USA i demokratycznie wybranego prezydenta (Trumpa – PAP). W tej szkodliwej rywalizacji niewątpliwie w całej Europie wygrywa premier Donald Tusk – powiedział Bielan.

Dzisiejsza gra oskarżeń na temat tego, kto obraził czy sprowokował Amerykanów, to strata czasu i energii – skomentował Kobosko.

Krzysztof Śmiszek: Nie możemy zawierzać niestabilnemu Trumpowi

Z kolei europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek powiedział PAP i Polskiemu Radiu, że był zdziwiony, iż PiS nie chciał debaty na temat "niezrozumiałego i niebezpiecznego ruchu ze strony USA", jakim było wstrzymanie rozmieszczenia amerykańskich wojsk.

Z PE musi płynąć bardzo zdecydowany głos. Chcemy wojsk amerykańskich w Europie i nie możemy pozwolić na to, aby niestabilność decyzji Donalda Trumpa uderzała w bezpieczeństwo Europy – ocenił Śmiszek. Dodał też, że skoro niestabilny partner za oceanem nie daje gwarancji bezpieczeństwa na przyszłość, to Europa musi zbroić się sama.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj