Friedrich Merz ocenił, że Iran musi "przestać grać na czas".
Kanclerz Niemiec: Iran nie może trzymać świata jako zakładnika
Nie może dłużej trzymać regionu i całego świata jako zakładników. A przede wszystkim należy zakończyć wojskowy program jądrowy – powiedział Merz podczas konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Szwajcarii Guyem Parmelinem w Berlinie.
Szef niemieckiego rządu zwrócił uwagę, że w obliczu blokady Cieśniny Ormuz zarówno Niemcy jak i Szwajcaria żyją "z otwartych szlaków handlowych i niskich ceł na świecie". Jak dodał Merz, blokada Ormuzu stanowi zatem dla obu krajów "ogromną szkodę".
Kanclerz Niemiec: Iran musi zasiąść do stołu negocjacyjnego
Merz podkreślił, że ruch w Cieśninie Ormuz musi zostać przywrócony "jak najszybciej". Oświadczył też, że jeżeli zostaną spełnione odpowiednie warunki, Niemcy będą gotowe „"aangażować się w to, wykorzystując swoje zdolności wojskowe". W tym celu Iran musi jednak "zasiąść do stołu negocjacyjnego" – wskazał.
Iran pod adresem kanclerza Niemiec: To hipokryzja
Rząd w Teheranie zarzucił kanclerzowi "hipokryzję" po tym, jak Merz potępił ostatnie irańskie ataki na Zjednoczone Emiraty Arabskie. Rzecznik MSZ Iranu Esmaeil Baqaei skrytykował w poniedziałek na platformie X fakt, że amerykańsko-izraelskie ataki na irańskie obiekty jądrowe nie spotkały się z potępieniem, podczas gdy niedawny atak Iranu na ZEA już tak.
Merz napisał w poniedziałek na platformie X, że Niemcy "zdecydowanie potępiają kolejne irańskie ataki powietrzne na ZEA oraz innych partnerów". Jak podkreślił, nie może dojść do dalszej eskalacji przemocy.
W niedzielę władze ZEA poinformowały, że atak niezidentyfikowanego drona spowodował pożar w elektrowni jądrowej Barakah na północnym zachodzie tego kraju. Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) powiadomiła, że nie odnotowano zwiększonego promieniowania radioaktywnego.
Merz od marca regularnie krytykował USA za sposób prowadzenia wojny z Iranem, powtarzając kilkakrotnie, że Stany Zjednoczone nie mają w konflikcie przekonywującej strategii. Komentarze te były przyjmowane negatywnie przez Trumpa. Władze Niemiec nie wykluczały swojego zaangażowania militarnego w regionie Zatoki Perskiej, ale do tej pory nie podjęły takiej decyzji.