Mężczyzna nie ma żadnych objawów i jest amerykańskim lekarzem, który w Ugandzie miał kontakt z wirusem. Pacjent zostanie przewieziony do Szpitala Klinicznego Bulovka w specjalnej, izolacyjnej kabinie transportowej, przy zachowaniu jasno określonych środków bezpieczeństwa i przeciwdziałania epidemii - powiedziała czeskiej telewizji publicznej rzeczniczka resortu zdrowia Nadia Chattova. Dodała, że mężczyzna powinien pozostać na obserwacji przez trzy tygodnie.
Sześć osób z grupy ryzyka
Klinika Bulovka należy do placówek specjalizujących się w leczeniu wysoce niebezpiecznych chorób zakaźnych. Jest wyposażona w specjalistyczny sprzęt, ma m.in. odizolowane pomieszczenia, a także salę z podciśnieniem.
Światowe agencje informowały wcześniej o sześciu osobach z grupy ryzyka, które mają trafić do szpitali w Europie, w tym jedna z nich do Pragi. Doniesienia o pojawieniu się wirusa Ebola w północno-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga pojawiły się w piątek, ale choroba prawdopodobnie rozprzestrzenia się w tym kraju już od kwietnia.
Wirus Ebola. Nie ma szczepionki, ani skutecznego leczenia
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uznała w weekend epidemię za zagrożenie dla zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym po tym, jak potwierdzono dwa przypadki również w Ugandzie. Na rozprzestrzeniający się wariant wirusa nie ma szczepionki, ani skutecznych sposobów leczenia.