Bezzałogowiec zaatakował bojownika Hezbollahu
Nagranie z drona FPV pojawiło się we wtorek na kanale Telegram Amita Segala – izraelskiego prawicowego dziennikarza związanego z telewizją Keszet 12. Widzimy na nim, jak bezzałogowiec trafia jadącego na motocyklu bojownika Hezbollahu.
"Zatwierdzone przez cenzurę: likwidacja terrorysty poruszającego się na motocyklu przy użyciu drona w sektorze zachodnim" – czytamy we wpisie Segala. Dodał, że akcję przeprowadzili operatorzy z rozpoznawczego batalionu 226. Brygady Spadochronowej.
Hezbollah też używa dronów FPV
To pierwszy udokumentowany przypadek użycia drona FPV na froncie przez izraelską armię. Jak wiadomo są one powszechnie stosowane na froncie w Ukrainie. Siły Kijowa używają ich na szeroką skalę od jesieni 2022 r., a wojska rosyjskie – od 2023 r.
Dronów FPV używają również przeciwnicy Izraela. Hezbollah publikował niedawno nagrania z ataków na czołgi Merkava.
Izraelska operacja wkracza w kolejną fazę
Izrael prowadzi od początku marca intensywną kampanię militarną na południu Libanu, wymierzoną w proirańskie ugrupowanie Hezbollah. Jej realistycznym celem jest zniszczenie bunkrów, magazynów broni i stanowisk ogniowych, z których ostrzeliwany jest północny Izrael.
W środę izraelska armia rozpoczęła kolejną fazę operacji. Wezwała do ewakuacji mieszkańców miasta Tyr, położonego niespełna 20 km od granicy Izraela. Zgodnie z treścią komunikatu cywile mają przemieścić się na północ od rzeki Zahrani. Wojsko uprzedziło, że będzie atakować cele militarne położone na południe od tej rzeki.
Według danych libańskiego ministerstwa zdrowia od 2 marca w izraelskich atakach zginęło co najmniej 1530 osób, w tym 130 dzieci, a ok. 1,2 mln mieszkańców południowego Libanu musiało opuścić swoje domy.