Jan Rokita wciąż zaskakuje. "Donald Tusk wiedział, że poprę Terleckiego" - mówi. Przed wyborami polityk Platformy Obywatelskiej zadziwił wszystkich, bo poparł kandydata Prawa i Sprawiedliwości w wyścigu do fotela prezydenta Krakowa.
"Krakowscy parlamentarzyści wiedzieli o tym i popierali moją decyzję" - powiedział Rokita w "Kropce nad i" w TVN24.
Kilka dni temu Rokita wywołał nie lada zamieszanie w szeregach Platformy. Bo publicznie poparł Ryszarda Terleckiego (PiS), który dostał się do II tury wyborów samorządowych i starał się o prezydenturę Krakowa. Wystąpił też w spocie wyborczym, zachęcając do postawienia krzyżyka przy nazwisku kandydata PiS.
Deklaracja Rokity narobiła szumu, bo PO w wielu miastach prowadziło kampanię pod hasłem "Odsunąć PiS od władzy". Po deklaracji Rokity szeptało się nawet, że Platforma może się rozpaść na dwie frakcje - jego i Tuska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl