Dziennik Gazeta Prawana logo

Rokita: W Platformie jestem niszczony

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Mam poczucie, że jestem niszczony w swojej partii" - to gorzkie wyznanie Jana Rokity. Polityk PO liczy, że w czasie dzisiejszych wyborów szefa klubu Platformy usłyszy z ust kolegów słowo "przepraszam".
Rokita ostatecznie uciął też wszystkie plotki o swoim rzekomym wejściu do rządu. Zapewnił, że nie stara się ani o funkcję w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego, ani w samorządzie. "Moje oczekiwanie dotyczy naprawienia
choć części niesprawiedliwości, które mnie spotkały. Ciągle liczę na to, że w sytuacji procesu niszczenia człowieka można spodziewać się słowa przepraszam" - dodał.

Ostatnio partyjni koledzy Rokity wymyślili, że krakowski polityk mógłby zostać marszałkiem województwa zachodniopomorskiego. Napisał o tym DZIENNIK. "Jan Rokita to człowiek pracy. Nie ma pomysłu na wykorzystanie go w Warszawie, więc powstała koncepcja, by został marszałkiem" - powiedział DZIENNIKOWI pomysłodawca, szef szczecińskiej PO, Sławomir Nitras.

A jeszcze niedawno to właśnie Rokitę typowano na murowanego kandydata na szefa klubu PO. Teraz mówi się raczej o Zbigniewie Chlebowskim, którego popiera Donald Tusk.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj