Dziennik Gazeta Prawana logo

Łyżwiński: Zawieszam działalność w Samoobronie

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Do czasu wyjaśnienia sprawy zawieszam swoją działalność w Samoobronie. W każdej chwili jestem gotów zdać immunitet" - tak poseł Stanisław Łyżwiński tłumaczył się z zarzutów o namawianie do usunięcia ciąży. Mówi, że cała sprawa to prowokacja, za którą "ktoś stoi".

Poseł deklaruje, że w każdej chwili jest gotów zeznawać w prokuraturze. "Bo to są bardzo poważne zarzuty i to wszystko musi być bardzo szybko wyjaśnione" - mówi. Dodaje, że jeśli będzie taka potrzeba, to zrzeknie się immunitetu.

"Nie miałem żadnych kontaktów seksualnych z tą panią ani z żadną z pracownic" - stwierdził Łyżwiński i powiedział, że jest nawet gotów przysiąc. A na pytanie, czy jest ojcem dziecka Anety Krawczyk, odpowiedział: "To bzdura".

Łyżwiński całą sprawę nazywa prowokacją i atakiem wymierzonym w Samoobronę i koalicję. "Wykorzystano osobę, która w pewnej chwili stała się desperatką" - tłumaczył poseł. Zadeklarował, że podda się wszystkim procedurom medycznym, niezbędnym dla wyjaśnienia sprawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj