Ministerstwo Obrony nie chce już odwołania szefa Sił Powietrznych, Stanisława Targosza. Według nieoficjalnych informacji szefostwo resortu zmieniło zdanie. Wczoraj gruchnęła wieść, że Targosz straci stanowisko. Poszło o kłótnie w sprawie systemu szkolenia polskich pilotów.
Dziś rano okazało się, że MON jednak nie wysłało do prezydenta wniosku o odwołanie Targosza. A po południu Informacyjna Agencja Radiowa podała, że resort ostatecznie wycofał się z pomysłu.
W sporze chodziło o szkolenie polskich pilotów, którzy mają latać samolotami F16. Minister Sikorski chciał, żeby szkolenie planowała zewnętrzna firma, najprawdopodobniej amerykańska. Z kolei Stanisław Targosz sugerował kupienie maszyn szkoleniowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl