Samoobrona złożyła do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego doniesienie o próbie przeprowadzenia zamachu stanu - ogłosił Janusz Maksymiuk. Według jego partii seksafera miała doprowadzić do usunięcia Samoobrony z rządu. Wniosek jest już w ABW.
Andrzej Lepper zapowiedział, że doniesie do ABW tuż po tym jak prokuratura ogłosiła wyniki badań DNA. Wykluczyły one, by poseł Samoobrony Stanisław Łyżwiński
był ojcem dziecka Anety Krawczyk. Szef tej partii grzmiał wówczas, że cała sprawa to zamach stanu i próba obalenia rządu. A biznesmeni i politycy, którzy za tym stoją, chcą przeszkodzić w
ukaraniu aferzystów z lat 90.
Jednak to, że wniosek trafił na biurko ABW, wcale nie oznacza, że agencja w ogóle się nim zajmie. Zbigniew Wassermann, koordynator specsłużb, zaznaczył, że wszystko zależy od tego, jak wniosek będzie napisany. Na razie ABW i prokuratura pilnie go analizują.
Jednak to, że wniosek trafił na biurko ABW, wcale nie oznacza, że agencja w ogóle się nim zajmie. Zbigniew Wassermann, koordynator specsłużb, zaznaczył, że wszystko zależy od tego, jak wniosek będzie napisany. Na razie ABW i prokuratura pilnie go analizują.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl