Watykanista powołuje się na dobrze poinformowane źródła w Watykanie. Według nich, papież jest "załamany i jednocześnie przepełniony głęboką złością" na ludzi, którzy nie przekazali mu wszystkich informacji na temat abp. Wielgusa. A przez to "wmanewrowali go w niebywałe zakłopotanie". Poza tym Benedykt XVI jest "przygnębiony oraz wściekły", i czuje się "osamotniony" - podkreśla Politi.
I dodaje, że w bardzo trudnej sytuacji jest teraz papieski nuncjusz w Polsce, abp Józef Kowalczyk. Zdaniem Politiego, wkrótce straci on stanowisko.
7 stycznia, kiedy miał się odbyć uroczysty ingres nowego metropolity warszawskiego abp. Stanisława Wielgusa, Watykan podjął decyzję o jego odwołaniu. Dwa dni wcześniej abp Wielgus przyznał, że poprzez swoje kontakty z SB skrzywdził Kościół.