Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowe limuzyny ministra Ujazdowskiego

12 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lśniące, czarne i każda po 90 tys. zł. Oto nowiutkie limuzyny Kazimierza Ujazdowskiego. Minister kultury właśnie kupił dla swoich zastępców dwie hondy accord.
Szef resortu kultury z nawiązką powetował sobie stratę sprzed kilku miesięcy. W kwietniu ubiegłego roku jego służbowa honda legend po wypadku trafiła na złom. Wtedy minister przesiadł się do luksusowej lanci. Razem z nim i jego dzieci, które zwykł zawsze podwozić do przedszkola i szkoły na koszt podatnika.

Ale jedna limuzyna w Ministerstwie Kultury to dla niego za mało. Resort przed kilkoma dniami wzbogacił się o kolejne samochody - dwie hondy accord. Mają potężne silniki, klimatyzację i wszystkie możliwe systemy zabezpieczeń oraz poduszki powietrze z każdej strony. Na ten luksus poszło z kieszeni podatników 180 tysięcy złotych - donosi "Fakt".

Na razie nowymi hondami jeżdżą zastępcy Ujazdowskiego: wiceministrowie Jarosław Sellin i Tomasz Merta. "Fakt" podpatrzył, jak obaj cieszą się chwilą szczęścia spędzoną w limuzynie. Nie wiedzą, czy szef nie zechce wnet przesiąść się z lanci do hondy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj