Pani prezydent Warszawy złożyła ów dokument dwa dni po terminie. Tę informację potwierdził DZIENNIKOWI wojewoda mazowiecki Wojciech Dąbrowski. Oba oświadczenia majątkowe - dotyczące siebie i swojego męża - Hanna Gronkiewicz-Waltz złożyła 28 grudnia.
Tu właśnie pojawia się kruczek prawny, który może pozbawić Gronkiewicz-Waltz prezydentury stolicy. Ustawa o samorządzie mówi, że musi złożyć swoje oświadczenie 30 dni od ślubowania -
w jej przypadku do 2 stycznia. Oświadczenie dotyczące współmałżonka musi zostać złożone także w 30 dni, ale od daty wyborów.
"Wybory były 26 listopada, więc oświadczenie męża pani prezydent powinno być złożone 26 grudnia" - stwierdza wojewoda Dąbrowski. "Przepisy będą musieli
zinterpretować prawnicy z MSWiA" - dodaje.