Dziennik Gazeta Prawana logo

Komornik może zająć pensję Andrzeja Leppera

12 października 2007, 15:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Lepper musi zapłacić 30 tys. złotych grzywny za pomówienie polityków SLD i PO. Ale zwleka, jak tylko może. Dlatego sąd kazał komornikowi przygotować plan odzyskania tych pieniędzy. Może on nawet zająć pensję wicepremiera.

W maju zeszłego roku Lepper został skazany na rok i trzy miesiące więzienia w zawieszeniu na pięć lat i grzywnę 30 tys. złotych. Za to, że z sejmowej trybuny w 2001 roku pomówił kilku polityków SLD i PO o powiązania z gangsterami. Do tej pory zapłacił tylko 5,5 tys. złotych. I teraz może do niego zastukać komornik. Może też wejść wicepremierowi na jego pensję lub zająć wartościowe przedmioty z jego domu.

Choć Leppera skazał sąd w Warszawie, ściąganiem pieniędzy zajmuje się sąd w Koszalinie, bo szef Samoobrony mieszka w tym regionie. Wprawdzie wicepremier złożył pismo z prośbą o rozłożenie grzywny na raty, ale sąd jeszcze się nim nie zajął.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj