Szef KE ocenił szczyt jako "niezwykle udany". "Ten szczyt pokazał, że czynimy postęp w zakresie wdrażania Partnerstwa Wschodniego" - powiedział.

Reklama

"Uzgodniliśmy ramy czasowe, jeżeli chodzi o podpisanie umowy stowarzyszeniowej, a także pogłębionej, kompleksowej umowy o wolnym handlu z Ukrainą, rozpoczynając negocjacje z Mołdawią i Gruzją. Poczyniliśmy znaczący krok ku zniesieniu reżimu wizowego, szczególnie jeśli chodzi o Ukrainę i Mołdawię" - podkreślił Barroso.

"Przypomnę, że Komisja Europejska zaproponowała nowe środki finansowe, które przyczynią się do rozwoju Partnerstwa Wschodniego. Chcemy zwiększyć alokację na Partnerstwo Wschodnie do 16,1 mld euro z poziomu 11,2 mld" - powiedział szef KE.

Podkreślił, że udało się w trakcie szczytu przyjąć "niezwykle merytoryczną" deklarację. "Chcieliśmy także i w tym dokumencie zawrzeć odniesienie do Białorusi. Niemniej nie było to możliwe" - dodał. Wszyscy uczestnicy szczytu przyjęli deklarację końcową bez odniesienia do Białorusi, a pod osobną deklaracją dotyczącą Białorusi podpisali się tylko szefowie państw UE; bez uczestniczących w szczycie państwa Partnerstwa.

"Być może są różnice, jeżeli chodzi o metody. Wszyscy mamy jeden, wspólny cel: demokratycznej i wolnej Białorusi, ściślej współpracującej z partnerami w regionie i Unii Europejskiej" - podkreślił Barroso.