Za "niezłomną postawę w obronie wolności słowa i polskiej duszy" pisarz i poeta Jarosław Marek Rymkiewicz uhonorowany tytułem Człowieka Roku 2011 "Gazety Polskiej". Podczas gali w Teatrze Muzycznym "Roma" w Warszawie laureatem nagrody Grzegorza I Wielkiego, przyznawanej przez miesięcznik "Nowe Państwo", został poseł PiS Antoni Macierewicz, a nagrodę klubów "Gazety Polskiej" przyznano premierowi Wielkiej Brytanii Davidowi Cameronowi. W imprezie wziął udział prezes PiS Jarosław Kaczyński, powitany owacją na stojąco.

Reklama

Rymkiewicz dziękował swym czytelnikom, bo - jak podkreślał - pisarz jest ich własnością i tworzy wraz z nimi jedną osobę duchową. Macierewicz dziękował zaś między innymi Kaczyńskiemu za wytrwałość, determinację i przywództwo, bo w czasach, jakie przeżywamy, przywództwo jest tak samo, a może bardziej ważne, niż wola narodu. Nagrodę w imieniu Camerona - przyznaną za wizję UE jako "Europy ojczyzn, narodów i suwerennych państw" - odebrał ambasador Wielkiej Brytanii Robin Barnett.

Rymkiewicz (rocznik 1935) to poeta, pisarz, tłumacz, dramaturg i krytyk literacki, autor głośnych książek eseistycznych m.in. o Adamie Mickiewiczu. Za zbiór wierszy "Zachód słońca w Milanówku" otrzymał w 2003 r. Nagrodę Nike (jej fundatorem jest m.in. "Gazeta Wyborcza"). Poeta nie przyszedł na uroczystość, ale pieniądze odebrał. Przed wyborami w 2007 r. był w Komitecie Honorowym Poparcia PiS.

Po katastrofie smoleńskiej napisał głośny wiersz "Do Jarosława Kaczyńskiego" ze słowami m.in.

To co nas podzieliło - to się już nie sklei,
Nie można oddać Polski w ręce jej złodziei,
Którzy chcą ją nam ukraść i odsprzedać światu,
Jarosławie! Pan jeszcze coś jest winien Bratu!


Potem wszedł do komitetu poparcia lidera PiS w wyborach prezydenckich.

Reklama

W ubiegłym roku o Rymkiewiczu było głośno za sprawą procesu, który wytoczyła mu Agora S.A. - wydawca "Gazety Wyborczej". W wywiadzie dla "Gazety Polskiej" z 2010 r., komentując sprawę krzyża przed Pałacem Prezydenckim, mówił:

Polacy, stając przy nim, mówią, że chcą pozostać Polakami. To właśnie budzi teraz taką wściekłość, taki gniew, taką nienawiść - na przykład w redaktorach "Gazety Wyborczej", którzy pragną, żeby Polacy wreszcie przestali być Polakami. Dodał, że redaktorzy "GW" są "duchowymi spadkobiercami Komunistycznej Partii Polski". Według niego, rodzice czy dziadkowie wielu z nich byli członkami tej organizacji, która była skażona duchem "luksemburgizmu", a więc ufundowana na nienawiści do Polski i Polaków. Tych redaktorów wychowano tak, że muszą żyć w nienawiści do polskiego krzyża. Uważam, że ludzie ci są godni współczucia - polscy katolicy powinni się za nich modlić.

W lipcu 2011 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że doszło do naruszenia dóbr osobistych "GW" i jej wydawcy. Nakazał pozwanemu przeprosiny w "GP" i wpłatę 5 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny (pozew żądał 10 tys. zł). Rymkiewicz złożył apelację.

Wcześniejsi laureaci tytułu "Człowiek Roku Gazety Polskiej" to m.in. Jan Nowak-Jeziorański, Jarosław Kaczyński, Elżbieta Radziszewska, Radosław Sikorski, Bogusław Nizieński, płk Ryszard Kukliński, Alicja Grześkowiak, Mariusz Kamiński i Antoni Macierewicz.