Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy plan uwiarygodnienia sondazy. Czy firmy się na to zgodzą?

20 września 2013, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urna do głosowania
Urna do głosowania/Shutterstock
Każda sondażownia podaje inne wyniki poparcia dla partii politycznych. Prezes jednej z takich pracowni wpadł więc na pomysł by wprowadzić jednolite metody badania preferencji politycznych. Czy to się uda?

Prezes Instytutu Homo Homini wzywa inne ośrodki badania opinii publicznej do ujednolicenia metod przeprowadzania sondaży politycznych - czytamy w "Rzeczpospolitej". Propozycje zmian obejmują między innymi ujednolicenie sposobu prezentowania wyników sondaży, pytań w kwestionariuszu oraz listy badanych partii - pisze gazeta.

- powiedział "Rzeczpospolitej" Marcin Duma. Jak zauważył, do tej pory największe różnice można było zaobserwować między sondażami CBOS, TNS Polska i Millword Brown. Marcin Duma zawarł swoje propozycje w środowym liście skierowanym do Organizacji Firm Badania Opinii i Rynku oraz Polskiego Towarzystwa Badaczy Rynku i Opinii.

Inne ośrodki oraz eksperci uważają jednak pomysł za nierealny. Olgierd Annusewicz z Instytutu Spraw Publicznych UW powiedział gazecie, że o problemie rozmawia się od lat, jednak nikt nie wpadł na to, jak go rozwiązać. - tumaczy Olgierd Annusewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj