Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasila się konflikt w służbie zdrowia. Protestujący lekarze grożą strajkiem

5 stycznia 2015, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bartosz Arłukowicz
Bartosz Arłukowicz/PAP
Nasila się konflikt między lekarzami a ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. Lekarze rozważają organizację ogólnopolskiego strajku.

Powiedział o tym na konferencji prasowej wiceprezes Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy Zdzisław Szramik.

Konferencję zorganizowano po fiasku rozmów lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego z przedstawicielami Ministerstwa Zdrowia.

"Ministerstwo Zdrowia dopuszcza się manipulacji"

Przewodniczący Związku Krzysztof Bukiel oświadczył, że wszyscy lekarze w Polsce popierają lekarzy z Porozumienia Zielonogórskiego, którzy nie podpisali umów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Lekarze ci uznali, że nie są w stanie rzetelnie leczyć pacjentów na warunkach zaproponowanych przez rząd.

Krzysztof Bukiel podkreślił, że sprawa dotyczy wszystkich polskich lekarzy, którzy powinni pracować w warunkach zapewniających prawidłowe wykonywanie ich obowiązków. Zdzisław Szramik dodał, że rząd zdecydował się wprowadzić nieprzygotowaną reformę leczenia onkologicznego, co grozi kryzysem całego systemu ochrony zdrowia.

Konstanty Radziwiłł z Naczelnej Rady Lekarskiej powiedział, że Ministerstwo Zdrowia dopuszcza się manipulacji. Według niego lekarze podstawowej opieki zdrowotnej, którzy podpisali kontrakty z NFZ-em, zrobili to nie dlatego, że uznali je za właściwe, ale pod silną presją ze strony Funduszu i władz. Dodał, że zaproponowana przez rząd reforma leczenia onkologicznego jest obarczona podstawową wadą: nie przeznaczono na nią dodatkowych pieniędzy. Podkreślił, że reformę przeprowadzono bez konsultacji ze środowiskiem medycznym, co jest sprzeczne z zasadami państwa demokratycznego.

Zdaniem przedstawiciela Rady jedynym dobrym rozwiązaniem byłoby wstrzymanie wprowadzenia w życie pakietu onkologicznego i rozpoczęcie rozmów z lekarzami. Rozmowy te dotyczyłyby jednak nie kontraktów z NFZ-em, ale przyszłego kształtu systemu ochrony zdrowia.

Konstanty Radziwiłł powiedział, że w ostatnich latach popełniono w tej dziedzinie wiele błędów, a najpoważniejszy polegał na tym, że państwo wycofało się z odpowiedzialności za służbę zdrowia.

Dwugodzinna rozmowa z Ewą Kopacz

Wczoraj, po blisko dwugodzinnym spotkaniu z premier Ewą Kopacz, minister zdrowia Bartosz Arłukowicz oświadczył, że czas skończyć z szantażowaniem rządu przez lekarzy z Porozumienia. Zapowiedział, że przystąpi do rozmów z nimi dopiero wówczas, gdy otworzą gabinety i przychodnie.

Resort zdrowia twierdzi, że lekarze porozumienia chcą, by zabrano miliard złotych innym pacjentom. Prezes Porozumienia Zielonogórskiego Jacek Krajewski odrzuca ten argument. Jego zdaniem minister nie przewidział w budżecie pieniędzy, żeby zrealizować wprowadzone od 1 stycznia projekty, czyli pakiet onkologiczny i kolejkowy. 

Porozumienie Zielonogórskie deklaruje, że jest wciąż gotowe do rozmów w sprawie kontraktów na 2015 rok. Jednak ministerstwo zdrowia mówi twardo: Rozmów nie będzie, dopóki lekarze nie otworzą gabinetów.

CZYTAJ TEŻ: Rzecznik praw pacjenta bije w lekarzy: Będę wszczynać postępowania >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj