Dziennik Gazeta Prawana logo

Zemke: Będzie wniosek o zmianę daty debaty PE nt. praworządności w Polsce

11 grudnia 2016, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Parlament Europejski
Parlament Europejski/PAP/EPA
Europoseł SLD Janusz Zemke zapowiedział wniosek o zmianę terminu debaty w Parlamencie Europejskim nt. praworządności w Polsce. Jego zdaniem 13 grudnia nie jest dobry, ponieważ był dla Polaków "dramatycznym momentem".

O włączeniu do porządku obrad PE w Strasburgu debaty na temat praworządności w Polsce zdecydowała w czwartek po południu Konferencja Przewodniczących, czyli liderzy frakcji politycznych i przewodniczący europarlamentu. Będzie to czwarta w tym roku debata PE na temat Polski. Termin wyznaczono na wtorek, 13 grudnia, w 35. rocznicę wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. W piątek rzecznik Parlamentu Europejskiego Jaume Duch podkreślił, że wybranie tej daty na debatę nie było zamierzone.

Politycy odnosili się do tego tematu w niedzielę we wspólnym programie radia Zet oraz Polsatu News.

-- zapowiedział Zemke. Uzasadniał to tym, że 13 grudnia był dla Polaków "dramatycznym momentem". - - pytał.

Zemke stwierdził, że debata o praworządności w Polsce jest "sygnałem (...), że Polska stała się państwem specjalnej troski i to jest oczywiście z punktu widzenia Polski bardzo złe".

Zdaniem europosła PiS Ryszarda Czarneckiego "o ile pierwsza debata była odbierana jako rzecz bardzo ważna, poważna, skupiła uwagę europejskiej opinii publicznej, polityków, sala była pełna, o tyle przy kolejnych - a teraz będzie tak samo - uznano, że jest to element pewnej walki ideologicznej czy politycznej". -- ocenił.

Według Czarneckiego wybranie daty 13 grudnia nie było przypadkowe i może być odbierane przez "dawnych działaczy Solidarności, jako przykład pewnej wojny z Polską, z narodem polskim, nie z władzą, ze strony części establishmentu, tzw. elit europejskich". Europoseł wskazał, że "wielu ludzi w Polsce z rodowodem solidarnościowym, a także ich dzieci czy wnuki odbiorą to jako kolejny element presji na Polskę, takiej dosyć chamskiej presji".

Z kolei b. poseł i b. eurodeputowany Paweł Zalewski (PO) ocenił, że debata jest efektem działania rządu PiS, który - jak mówił - "łamie standardy europejskie, praworządność oraz ogranicza prawa obywatelskie". - powiedział.

W ocenie b. senatora Józefa Piniora debata w PE pokazuje Polskę, jako "kraj, który w tej chwili staje się krajem należącym do obrzeży Unii Europejskich". - - przekonywał b. senator.

Na antenie TVP Info, w programie "Woronicza 17" do sprawy odniósł się także szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta Marek Magierowski, który stwierdził, że wybór daty 13 grudnia jest "niefortunny". - - ocenił. - - zaznaczył. Dodał, że nie sądzi, by ta debata zainteresowała szerszą opinię publiczną w Europie.

B. premier Waldemar Pawlak (PSL) powiedział, że pamięć o ofiarach stanu wojennego powinna zobowiązywać do "powagi i rozwagi w tym, co robimy, szczególnie w taką rocznicę". Pytany, czy europosłowie PSL wezmą udział w dyskusji nt. Polski, odpowiedział: - . - - podkreślił.

Debata PE na temat praworządności w Polsce ma rozpocząć się we wtorek po południu od oświadczenia Komisji Europejskiej na ten temat. W piątek rzecznik KE Alexander Winterstein powiedział, że pierwszy wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans, który zajmuje się sprawą praworządności w Polsce, analizuje odpowiedź rządu w Warszawie na jego rekomendacje oraz "narzędzia, jakie ma do dyspozycji". - oświadczył Winterstein.

Rekomendacje KE były drugim etapem procedury praworządności. Jeśli Komisja uzna, że odpowiedź polskiego rządu nie jest zadowalająca, mogłaby przejść do trzeciego etapu procedury, czyli uruchomienia artykułu 7 unijnego traktatu i wniosku do Rady UE o stwierdzenie zagrożenia dla praworządności w Polsce. Artykuł 7 umożliwia w ostateczności nałożenie sankcji na kraj członkowski, w tym zawieszenie prawa głosu tego kraju. Wymaga to jednak jednomyślnego uznania przez przywódców państw unijnych (bez kraju, którego dotyczy problem), że zasady rządów prawa są naruszane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj