Według Timmermansa, Unia powinna pokonać własne słabości, a nie pozwalać, aby to Waszyngton dyktował jej kurs. "Tylko wewnętrzne podziały" mogą osłabić Europę; Wspólnota powinna "zająć się własnymi interesami" niezależnie od podejścia, jakie wybiorą USA podczas prezydentury Trumpa - uważa.
- - powiedział Timmermans.
- - dodał.
"FT" przypomina, że sceptycyzm, jakim wykazuje się Trump, stał się w 2016 roku kolejnym, po referendum w sprawie Brexitu, problemem UE. Ponadto w tym roku skrajnie prawicowe partie niechętne Unii mają szanse na dobre wyniki w wyborach w Holandii, Francji i Niemczech.
Timmermans nazywa nieskrępowany nacjonalizm chwilowym pocieszeniem i przyrównuje go do "wypicia butelki wódki i lepszego samopoczucia przez ok. dwie godziny" zanim pojawi się ból głowy.
Wiceszef KE uważa, że próby przekonywania ludzi, iż się ich broni, biorąc za cel kozły ofiarne, takie jak "muzułmanie, Żydzi, geje", to "stara pułapka" w Europie.
Tłumaczył, że natychmiastowe potrzeby UE koncentrują się wokół wspólnego bezpieczeństwa, trwających od dawna zmagań, by pobudzić wzrost gospodarczy, a także kryzysu migracyjnego i uchodźczego. Tych wzywań nie da się pokonać ani za pomocą protekcjonizmu głoszonego przez Trumpa, ani federalistycznego skoku naprzód, do którego dążą niektórzy w Brukseli - uważa Timmermans.
-- ocenił wiceszef KE. Przyrównał protekcjonizm z lat 30. XX wieku do średniowiecznej praktyki upuszczania krwi.
Timmermans nie zgadza się też z tym, że odpowiedzią na liczne bolączki Unii są "nowe struktury" i "więcej traktatów". - - stwierdził.
Pytany o możliwość zniesienia amerykańskich sankcji wobec Rosji przez Trumpa, Timmermans podkreślił, że UE powinna "dbać o własne interesy" w sprawie własnych restrykcji. - - zauważył.
Brytyjski dziennik przypomina również, że Timmermans jest w ostrym sporze z Polską w sprawie politycznego przejęcia przez rząd Trybunału Konstytucyjnego. Wiceszef KE postrzega to jako fundamentalne złamanie podstawowych demokratycznych zasad i uważa, że te działania mają skutki dla wspólnego rynku UE. -- powiedział.
- - dodał.