Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczerski: Decyzja prezydenta Dudy nie kończy problemu, praca nad dobrym wizerunkiem Polski dopiero się zaczyna

6 lutego 2018, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krzysztof Szczerski
Krzysztof Szczerski/Agencja Gazeta
Decyzja prezydenta Andrzeja Dudy dotycząca nowelizacji ustawy o IPN rozstrzyga etap prac legislacyjnych, natomiast nie kończy problemu - powiedział we wtorek w TVP1 szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. - Praca nad dobrym wizerunkiem Polski dopiero się zaczyna - dodał.

Prezydencki minister pytany, kiedy prezydent podejmie decyzję dotyczącą nowelizacji ustawy o IPN, odpowiedział, że "pan prezydent osobiście przedstawi swoją decyzję w tej sprawie".

Tłumaczył, że decyzja prezydenta "rozstrzyga jedynie etap prac legislacyjnych, natomiast nie rozstrzyga, nie kończy problemu". Dodał, że "ta ustawa wzbudziła wiele emocji i w Polsce i za granicą, więc teraz jest praca ogromna nad tym, żeby to, czemu ta ustawa miała służyć - czyli prawdzie i tę prawdę przekazywać - ta praca nad tym dobrym wizerunkiem Polski tak naprawdę dopiero się zaczyna a nie kończy".

Zaznaczył, że skala emocji związanych z nowelizacją ustawy "zaskoczyła wszystkich i to dzisiaj właśnie wymaga tego, żeby podejść także do decyzji pana prezydenta w sposób bardzo odpowiedzialny i rzetelny". Tłumaczył, że prezydent podejmuje decyzje "w niezwykłej odpowiedzialności za Polskę, za polskie bezpieczeństwo i polski wizerunek na świecie i to musi być decyzja bardzo dobrze przygotowana".

Szczerski został też zapytany, jak w USA odebrano jego odpowiedź na list kongresmenów z Ponadpartyjnego Zespołu ds. Zwalczania Antysemityzmu. - e - powiedział. Kongresmeni prosili prezydenta Polski o zawetowanie noweli ustawy o IPN; Szczerski zapewnił ich, że Andrzej Duda konsekwentnie potępia wszelkie przejawy antysemityzmu i nienawiści etnicznej lub rasowej. Napisał również, że każdego roku Polska rejestruje setki przypadków stosowania zniesławiającego języka, w tym określenia "polskie obozy śmierci", co nie może być akceptowane.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o IPN każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne - będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za "rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni".

Nowelizacja wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj